Minister aktywów: w spółkach Skarbu Państwa będą pełnomocnicy ds. rozliczeń

W spółkach Skarbu Państwa powołani zostaną specjalni pełnomocnicy do spraw rozliczeń poprzedników; osoby te nie będą zajmowały się sprawami bieżącymi – zapowiedział minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Przekazał też, że szacowana dywidenda tych spółek dla państwa to ok. 9–10 mld zł.

W poniedziałkowej rozmowie w radiu RMF FM Balczun był pytany, czy w spółkach Skarbu Państwa będą specjalne osoby wyznaczone do spraw związanych z rozliczeniami poprzedniej władzy.

– Będą osoby wyznaczone w spółkach, których zadaniem jest skoncentrowanie się na tej sferze i niezajmowanie się działalnością bieżącą – odpowiedział minister.

Jak stwierdził, wynika to z jego obserwacji związanych z funkcjonowaniem spółek i zarządów. Balczun tłumaczył, najczęściej sprawy audytów powierzane były departamentom prawnym, audytów i kontroli, które są też angażowane w bieżącą pracę.

– To są komórki, które mają bardzo dużo bieżących zadań. Chodzi o to, żeby je odciążyć – zaznaczył Balczun.

Ocenił, że osoby te nie będą „politycznymi oficerami”, ale specjalistami, których zadaniem będzie „występowanie z większą aktywnością w imieniu strony pokrzywdzonej”.

– Jeżeli spółki składały doniesienia do prokuratury w wyniku przeprowadzonych audytów, automatycznie stają się stroną pokrzywdzoną, która ma prawo brać udział w czynnościach, ma prawo dosyłać materiały itd. – wyjaśnił szef resortu aktywów.

Stwierdził, że powołanie takich pełnomocników ma na celu „usprawnienie procesów”. Pytany, w jakich spółkach pojawią się takie osoby, odparł, że „przede wszystkim mówimy o tych spółkach strategicznych”.

– Mówimy o tych największych naszych czempionach. No przecież kwestia czy Orlen, czy PZU, które są cały czas na wokandzie, są przedmiotem wielu materiałów, artykułów w mediach. To jest nasza codzienność od kilku lat – powiedział minister.

Polecamy: Daniel Obajtek w Orlenie pracował miesiąc w 2024 r. Przelano mu ponad 1,8 mln zł

Balczun poinformował też, że resort przygląda się osobom w zarządach spółek, zwłaszcza tym, których kompetencje są podważane.

– Przeglądamy wszystkie rady nadzorcze – podkreślił.

Zapowiedział, że resort ma zamiar przeprowadzić macierz kompetencji w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa. Ma to zobrazować umiejętności tych osób i pomóc w dokonaniu „ewentualnych korekt”. Pytany, czy będą „korekty” polegające na zwalnianiu osób, a nie ich zatrudnianiu, Balczun odparł, że „tak”.

Balczun przedstawił również prognozę dotyczącą dywidendy za 2025 r., którą spółki Skarbu Państwa wpłacą do budżetu. – Jest to na pewno mniej niż 10 mld zł (...) prognozy są takie, że to będzie pewnie w okolicach 9–10 mld zł, jeżeli się nie pomyliłem – podał minister.

Polecamy: Prywatyzacyjny paradoks. Polacy chcą mniejszego udziału państwa w gospodarce, ale nie do końca

Źródło: PAP