Afera Collegium Humanum. Polski ambasador we Francji i były europoseł PiS w rękach CBA

Maks K., były eurodeputowany PiS, bankowiec Paweł P. oraz Jan R., obecny ambasador we Francji, trafili w ręce CBA. To efekt śledztwa ws. nieprawidłowości w Collegium Humanum.

Mężczyźni, jak podał TVN24, potwierdzając nieoficjalne informacje portalu goniec.pl, zostali zatrzymani na początku tygodnia. Maks K. oraz Paweł P., obecnie członek zarządu VeloBanku, zostali zatrzymani w domach na początku tygodnia. Jan R. z kolei został zatrzymany przez CBA po powrocie do kraju. Mężczyźni złożyli zeznania w prokuraturze w Katowicach.

– MSZ nie komentuje działań służb ani wymiaru sprawiedliwości. Ambasador rozpoczął swoją misję wiosną 2022 roku. W związku z zaistniałą sytuacją oddał się do dyspozycji ministra. Minister Radosław Sikorski podjął decyzję o zwolnieniu ambasadora z kierowania placówką do czasu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości – skomentował zatrzymanie ambasadora w rozmowie z PAP rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Placówką we Francji na razie będzie kierował ambasador tytularny Wiesław Tarka.

– Zatrzymane w dniach 22 i 23 grudnia osoby (Jan R., Maks K., Paweł P. - PAP) są związane z wątkiem, który jest prowadzony przez Prokuraturę Krajową, oddział zamiejscowy w Katowicach, w sprawie dotyczącej Collegium Humanum, ale z wątkiem dotyczącym PKO BP – mówił z kolei w rozmowie z PAP Ryszard Kalisz, prawnik Pawła P. Dodał, że Paweł C. odbył konfrontacje z zatrzymanymi osobami. Podkreślił, że Jan R., Maks K. oraz Paweł P. stanowili „ścisłe kierownictwo banku, a wszyscy zostali nominowani przez PiS”.

Afera Collegium Humanum

Sprawa Collegium Humanum dotyczy ponad 20 osób, którym śledczy zarzucają 67 przestępstw. Wśród oskarżonych są m.in. prezydent Wrocławia Jacek Sutryk, byli europosłowie Karol K. i Ryszard C., a także byli komendanci Państwowej Straży Pożarnej. Akt oskarżenia liczy 623 strony.

„Akt oskarżenia stanowi częściowe zakończenie śledztwa i obejmuje łącznie 67 przestępstw, w tym przede wszystkim o charakterze korupcyjnym, a także zarzuty poświadczenia nieprawdy w dokumentacji potwierdzającej przebieg studiów w Collegium Humanum, oszustwa oraz prania brudnych pieniędzy” – tłumaczyła w komunikacie prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z Działu Prasowego Prokuratury Krajowej.

„Przeszukania w siedzibie uczelni potwierdziły szeroki proceder, obejmujący nie tylko nieprawidłowości przy wydawaniu dyplomów ukończenia studiów podyplomowych MBA, ale także studiów licencjackich i magisterskich. W toku śledztwa ustalono, że od sierpnia 2018 roku Paweł Cz. (były rektor Collegium Humanum) wraz z innymi osobami brał udział w licznych przestępstwach polegających na przyjmowaniu korzyści majątkowych i osobistych w zamian za wystawianie dokumentów poświadczających nieprawdę” – dodali śledczy.

Nielegalnie zdobyte dyplomy MBA miały być m.in. wykorzystywane jako przepustka do rad nadzorczych spółek Skarbu Państwa.