Papież Leon XIV: nieprzyjmowanie człowieka to odrzucenie Boga
Na Ziemi nie ma miejsca dla Boga, jeśli nie ma miejsca dla człowieka. Odrzucenie jednego oznacza odrzucenie drugiego – zauważył papież Leon XIV podczas pasterki w wigilijny wieczór w bazylice Świętego Piotra.
Papież Leon XIV powiedział podczas pasterki w wigilijny wieczór w bazylice Świętego Piotra w Watykanie, że Boże Narodzenie jest „świętem wiary, miłości i nadziei”. Ta nadzieja – dodał – sprawia, że wierzący stają się zwiastunami pokoju.
– Przez tysiąclecia, w każdym zakątku Ziemi, ludzie obserwowali niebo, nadając imiona i kształty niemym gwiazdom. W swoich wyobrażeniach starali się odczytywać z nich przyszłe wydarzenia, szukając wysoko pośród gwiazd prawdy, której brakowało na dole między ich domami. Jednak w owej ciemności poruszali się jak gdyby po omacku, zgubieni przez swoje własne przepowiednie – powiedział w swojej pierwszej wigilijnej homilii Leon XIV.
– Tej nocy jednak „ludzie, którzy szli w ciemnościach, zobaczyli wspaniałe światło” – mówił papież, cytując Biblię.
– Aby uleczyć naszą ślepotę, Pan wybiera objawienie siebie w każdej istocie ludzkiej, która odzwierciedla Jego prawdziwy obraz, zgodnie z planem miłości rozpoczętym przy stworzeniu świata. Dopóki noc błędu przesłania tę opatrznościową prawdę, „nie ma miejsca dla innych, dla dzieci, dla ubogich, dla nieznajomego przybysza” – stwierdził.
(...) na Ziemi nie ma miejsca dla Boga, jeśli nie ma miejsca dla człowieka. Odrzucenie jednego oznacza odrzucenie drugiego – papież Leon XIV.
Jak powiedział papież, te słowa papieża Benedykta XVI pozostają aktualnym przypomnieniem, że na Ziemi nie ma miejsca dla Boga, jeśli nie ma miejsca dla człowieka.
– Odrzucenie jednego oznacza odrzucenie drugiego. Jednak tam, gdzie jest miejsce dla człowieka, jest miejsce dla Boga; nawet stajnia może stać się bardziej święta niż świątynia – dodał.
– Podczas gdy zaburzona gospodarka skłania do traktowania ludzi jako zwykły towar, Bóg staje się jednym z nas, objawiając nieskończoną godność każdej osoby. Podczas gdy ludzkość chce stać się „bogiem”, aby podporządkować sobie innych, Bóg chce stać się człowiekiem, aby uwolnić nas od każdej formy zniewolenia. Czy ta miłość wystarczy, by odmienić naszą historię? – zapytał Leon XIV.
Polecamy: „Większość krajów przesadza z negatywną oceną imigracji, Polska też" (WYWIAD)