W Polsce ruszy produkcja pocisków do wyrzutni Homar-K

W Polsce ruszy produkcja pocisków do wyrzutni Homar-K. Wartą 14 mld zł umowę w tej sprawie podpisano w poniedziałek 29 grudnia. Kontrakt dotyczy pocisków rakietowych precyzyjnego rażenia CGR-080 o zasięgu 80 km.

Umowa została zawarta pomiędzy Agencją Uzbrojenia a konsorcjum firm składającym się ze spółki joint-venture zawiązanej we wrześniu między polskim WB Electronics i koreańską firmą Hanwha – WB Advanced System – i Hanwha Aerospace Co. Ltd. Więcej o podpisaniu umowy pisaliśmy w tym tekście.

Dostawa rakiet przewidziana jest na lata 2030-2033. W Polsce ma zostać wyprodukowanych ponad 10 tys. pocisków do koreańskich wyrzutni rakiet K239 Chunmoo, zamontowanych na ciężarówkach Jelcza.

Niezależność polskiej produkcji rakiet do wyrzutni Homar-K staje się faktem – skomentował podczas uroczystego podpisania umowy minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Przypomniał, że to już trzecia umowa wykonawcza w ramach programu.

– To jest spełnienie naszej obietnicy - o tym mówiliśmy z wiceministrem obrony narodowej Pawłem Bejdą, jeszcze będąc parlamentarzystami opozycji. Dla nas bardzo ważny jest wybór najlepszych dostawców, ale równie ważne, a czasem jeszcze ważniejsze jest to, żeby produkcja odbywała się w Polsce. W polskich zakładach zbrojeniowych, zlokalizowanych na terenie Polski – dodał wicepremier.

Szef Ministerstwa Obrony Narodowej (MON) wskazywał, że Polska staje się nie odbiorcą, a współtwórcą tego rodzaju sprzętu, co – jak mówił – „wydawało się niemożliwe”. Dodał, że „rząd zmienił podejście do przemysłu”, traktując poważnie zarówno przemysł państwowy, jak i prywatny.

Wicepremier wyraził podczas poniedziałkowej uroczystości zadowolenie z faktu, że „transfer technologii, licencja na produkcję, niezależność w produkcji stają się faktem”.

– Ale naszą wspólną ambicją, którą wyraziliśmy w rozmowie z wysokim przedstawicielem prezydenta Republiki Korei jest to, żeby to było centrum sprzedaży na Europę pocisków rakietowych do wyrzutni Chunmoo, które kupują inne państwa – powiedział szef MON.

Źródło: PAP/XYZ