Premier: infrastruktura krytyczna nie była zagrożona podczas cyberataków pod koniec grudnia

Podczas cyberataków na polską energetykę pod koniec grudnia ani przez chwilę nie była zagrożona krajowa infrastruktura krytyczna – podał na konferencji prasowej premier Donald Tusk.

Spotkanie dotyczyły ataków, o których informował w styczniu minister energetyki Miłosz Motyka. Na spotkaniu byli obecni przedstawiciele służb specjalnych, Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) i ministrowie odpowiedzialni za energetykę za spółki energetyczne – podał premier, który informował o odbywającym się spotkaniu na portalu X.

– Nie ma twardych dowodów, ale wiele na to wskazuje, że te ataki były przygotowane przez grupy wprost związane z rosyjskimi służbami – podał także w trakcie konferencji szef rządu.

Premier: ani przez chwilę nie była zagrożona infrastruktura krytyczna

– Ani przez chwilę nie była zagrożona infrastruktura krytyczna, czyli sieci przesyłowe, to, co decyduje o bezpieczeństwie całego systemu – podał premier na konferencji.

– Próba ataków na pewne elementy systemu elektroenergetycznego nie była próbą, która groziła destabilizacją całego systemu czy blackoutem – powiedział szef rządu. Jak wskazał, gdyby ataki okazały się skuteczne, ciepła pozbawionych byłoby ok. 500 tys. osób.

– Zaatakowano punktowo niektóre miejsca, w tym dwie elektrociepłownie. Te ataki były wymierzone w system, który umożliwia zarządzanie prądem pochodzącym z OZE – podał Tusk.

– Potraktowaliśmy to bardzo poważnie. Po pierwsze systemy zabezpieczeń w tych elektrociepłowniach i innych miejscach okazały się bardzo skuteczne. Ten atak praktycznie nie doprowadził do żadnych negatywnych konsekwencji – zapewnił premier.

Szef rządu wskazał, że Polska musi jednak przygotować dodatkowe zabezpieczenia ze względu na to, że podobne ataki mogą się powtarzać w przyszłości.

Kończą się prace nad ustawą o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (...). Będziemy prosili Senat o niewprowadzanie poprawek. Poprosiłem ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka, żeby przekazał prośbę do prezydenta Karola Nawrockiego, aby prezydent nie zwlekał i podpisał ustawę – wskazał premier.

Motyka: doszło do najsilniejszego od lat ataku na polski system elektroenergetyczny

Minister energii Miłosz Motyka w ubiegłym tygodniu poinformował, że w ostatnich dniach 2025 r. doszło do nieudanego ataku cybernetycznego na szereg instalacji produkujących energię elektryczną. Podał, że obiektem ataku była jedna elektrociepłownia oraz wiele pojedynczych źródeł OZE w całym kraju.

– Doszło do najsilniejszego od lat ataku na polski system elektroenergetyczny. Atak był nieudany. Po raz pierwszy spotkaliśmy się z próbą licznych ataków na pojedyncze źródła wytwórcze – farmy słoneczne, a nawet pojedyncze wiatraki. Do tej pory ataki skierowane były na duże obiekty energetyczne lub system przesyłowy. Takiego typu ataków jeszcze nie było, ale należy się spodziewać, że będą się powtarzać. Szczegółowo badamy sprawę, mamy też już konkretne rekomendacje na przyszłość – wskazywał wtedy Motyka.