Akt oskarżenia w sprawie międzynarodowego gangu paliwowemu. Przestępcy mieli wyłudzić ponad 1,3 mld zł

Śledczy z Katowic zarzucają członkom międzynarodowego gangu paliwowego, że posługiwali się fikcyjnymi fakturami na ponad 1,3 mld zł. Akt oskarżenia przeciwko sześciu członkom grupy trafił do Sądu Okręgowego w Sosnowcu. To jedna z największych spraw paliwowych w Polsce.

Grupa, jak tłumaczy rzecznik katowickiej prokuratury Michał Binkiewicz, działała w latach 2011–2016 w Polsce, Czechach, Niemczech i innych krajach UE. Wprowadzała na rynek paliwa bez płacenia VAT i akcyzy oraz zajmowała się praniem pieniędzy.

„Zarzucany w akcie oskarżenia proceder polegał na dokumentowaniu fikcyjnych transakcji niemal 11 900 fakturami VAT na łączną kwotę przekraczającą 1,29 mld zł netto. Jednocześnie na rachunki bankowe spółek zaangażowanych w nielegalny proceder wpływały środki płatnicze pochodzące z przestępstwa w łącznej kwocie ponad 1,5 mld zł. Środki były następnie transferowane, w tym na zagraniczne rachunki bankowe, w celu utrudnienia stwierdzenia ich przestępczego pochodzenia” – piszą śledczy.

Grupa kupowała benzynę i olej napędowy od firm w Niemczech, a następnie, za pomocą pośredników i spółek o statusie zarejestrowanego odbiorcy, wprowadzała je do obrotu w Polsce. Transport paliw odbywał się bezpośrednio z baz załadunkowych w Niemczech do miejsc prowadzenia działalności przez główny podmiot, z pominięciem spółek widniejących na fakturach.

Śledztwo prowadzono we współpracy ze służbami innych państw oraz w ramach wspólnego zespołu dochodzeniowo-śledczego powołanego przy EurojustAgencji Unii Europejskiej ds. Współpracy Wymiarów Sprawiedliwości w Sprawach Karnych z siedzibą w Hadze. Oskarżonym grozi do 15 lat więzienia.

Głównym oskarżonym, którego śledczy wskazują jako kierującego gangiem, jest Marian W. Jego nazwisko pojawia się również w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka w 2022 roku, znanego jako „król kryptowalut”. To założyciel giełdy BitBay, który zaginął w marcu 2022 r. Ostatni raz widziano go w firmie paliwowej należącej do Mariana W. Tego dnia na terenie przedsiębiorstwa na pewien czas przestał działać monitoring. W śledztwie dotyczącym zaginięcia Suszka Marian W. ma zarzut pozbawienia wolności.

Źródło: PAP