Macron chce wykorzystać instrument ACI przeciwko Trumpowi. Możliwe zablokowanie amerykańskich inwestycji

Prezydent Francji Emmanuel Macron zwróci się o uruchomienie unijnego instrumentu przeciwko przymusowi gospodarczemu, jeśli Stany Zjednoczone zrealizują swoje groźby nałożenia nowych ceł na kraje UE - podała w niedzielę agencja AFP, powołując się na otoczenie prezydenta.

Chodzi o przyjęty pod koniec 2023 r. instrument w sprawie ochrony przed stosowaniem przymusu gospodarczego przez państwa trzecie (Anti-Coercion Instrument, ACI). W zamierzeniu UE ma on powstrzymać obce mocarstwa od zastraszania Wspólnoty i jej członków.

Jak przypomniała AFP, wdrożenie tego narzędzie wymaga kwalifikowanej większości państw UE. Umożliwia ono m.in. zamrożenie dostępu do europejskich zamówień publicznych lub zablokowanie niektórych inwestycji.

Cytowany przez agencję bliski współpracownik francuskiej głowy państwa stwierdził ponadto, że amerykańskie groźby handlowe „podważają porozumienie” w sprawie ceł zawarte między UE a USA w lipcu ub.r.

Macron ma w niedzielę być „przez cały dzień w kontakcie ze swoimi europejskimi partnerami”.

Reakcja Paryża to odpowiedź na groźby prezydenta USA Donalda Trumpa, który w sobotę zapowiedział, że nałoży 10 proc. cła na osiem państw europejskich, w tym Danię, Norwegię, Szwecję, Francję, Niemcy, Holandię, Finlandię i Wielką Brytanię, za to, że te wysłały na Grenlandię niewielkie grupy żołnierzy.

Jak zapowiedział Trump, cła mają w czerwcu wzrosnąć do 25 proc. i obowiązywać, dopóki USA nie zawrą umowy w sprawie zakupu wyspy będącej autonomicznym terytorium Danii.

Źródło: PAP