Prawo do bezpłatnego bagażu. PE za utrzymaniem silnych praw pasażerów linii lotniczych

Parlament Europejski zagłosował za utrzymaniem dotychczasowej ochrony podróżnych linii lotniczych, w tym prawa do odszkodowania po trzech godzinach opóźnienia lotu. Osłabienia tych praw chcą państwa członkowskie UE. Zgodnie z propozycją PE pasażerowie mają mieć m.in. prawo do bezpłatnego przewożenia w samolocie małego bagażu.

Ogromną większością głosów 632 do 15 (przy dziewięciu wstrzymujących się) PE przyjął ubiegłotygodniową decyzję komisji PE ds. transportu (TRAN) i zagłosował za utrzymaniem obecnie obowiązującego prawa pasażerów m.in. do ubiegania się o odszkodowanie w przypadku opóźnienia lotu o ponad trzy godziny.

Europosłowie odrzucili tym samym propozycję Rady UE, żeby odszkodowanie przysługiwało dopiero po opóźnieniu wynoszącym od czterech do sześciu godzin, a jego kwoty zostały obniżone.

„Jedenaście lat czekaliśmy na stanowisko Rady ws. praw pasażerów. Przedstawione przez państwa UE propozycje nie wzmacniały jednak praw pasażerów, a raczej pozycję linii lotniczych” – skomentowała europosłanka KO Elżbieta Łukacijewska, dodając, że – jako członkini komisji TRAN – cieszy się, że udało się przekonać cały PE do poprawek wzmacniających prawa podróżnych.

Bezpłatny bagaż podręczny w cenie biletu i zniesione dodatkowe opłaty

Zgodnie z propozycją PE, poza odszkodowaniami, pasażerowie mają mieć m.in. prawo do bezpłatnego przewożenia w samolocie jednej rzeczy osobistej, np. torebki czy laptopa, oraz jednego małego bagażu podręcznego.

„Chodzi nam o to, żeby mała walizka była w cenie biletu lotniczego. Tak, żeby pasażer wiedział, że może ze sobą wziąć na pokład niewielki, bo mówimy o stu cm długości i siedmiu kg wagi, bagaż” – powiedział europoseł KO Dariusz Joński.

PE chce też, żeby przewoźnicy znieśli dodatkowe opłaty za procedury administracyjne, takie jak np. wprowadzanie poprawek w nazwisku, a także ułatwili podróżnym staranie się o odszkodowanie, oferując wstępnie wypełnione formularze wniosków.

Europosłowie chcą też preferencyjnego traktowania niektórych grup pasażerów, w tym osób z niepełnosprawnościami lub ograniczoną mobilnością, które miałyby prawo do odszkodowania – także w sytuacji, gdy spóźnią się na lot z powodu nieudzielenia im pomocy przez lotnisko w dotarciu na czas do bramki.

Negocjacje na temat reformy praw pasażerskich trwają w UE od ponad dekady. Obecnie obowiązujące przepisy pochodzą z 2004 r. Parlament Europejski przedstawił w 2014 r. wniosek o ich aktualizację, ale prace utknęły w Radzie UE na 11 lat. Dopiero w czerwcu 2025 r. unijnym ministrom udało się osiągnąć porozumienie i rozpocząć rozmowy w PE. Te szybko jednak utknęły w martwym punkcie, ponieważ negocjatorzy obu stron zaostrzyli swoje stanowiska.

Po środowym głosowaniu stanowisko PE zostanie przekazane państwom członkowskim. Jeśli Rada nie przyjmie proponowanych przez europosłów poprawek, zwołany zostanie tzw. komitet pojednawczy, którego zadaniem będzie osiągnięcie porozumienia w sprawie ostatecznego kształtu projektu ustawy.

Na zakończenie negocjacji jeszcze do końca 2025 r. liczyła prezydencja duńska w Radzie UE. Teraz ma na to nadzieję Cypr, który w styczniu zastąpił Danię.

Polecamy: Sposób na tanie loty. Jak przechytrzyć linie lotnicze i znaleźć najniższą cenę

Źródło: PAP, XYZ