Są wstępne ramy porozumienia ws. Grenlandii. USA mogą dostać suwerenność nad fragmentami wyspy
Dania zachowa suwerenność nad Grenlandią, a USA zwiększą swoją obecność wojskową na wyspie. To podstawowe ramy nowego porozumienia między USA, Danią a Grenlandią. Szczegółowe negocjacje mają ruszyć w najbliższych tygodniach.
Plan, którego zarys szef NATO przedstawił Donaldowi Trumpowi, ma znowelizować porozumienie z 1951 roku – pisze portal "Axios". Zakłada on m.in. zwiększenie obecności NATO w Arktyce oraz dodatkowe prace dotyczące wydobycia grenlandzkich surowców.
W ramach porozumienia na wyspę trafi także część amerykańskiego projektu obronnego Złotej Kopuły, czyli nowej tarczy antyrakietowej USA. Według "New York Times" może to oznaczać, że Stany Zjednoczone uzyskają kontrolę nad niewielkimi fragmentami Grenlandii, by zbudować tam bazy wojskowe niezbędne do realizacji tego projektu.
W najbliższych tygodniach rozpoczną się negocjacje trójstronne między władzami USA, Grenlandii i Danii dotyczące szczegółów projektu. Jak mówił w środę Donald Trump, dzięki zarysowaniu przyszłego porozumienia USA nie nałożą ceł na osiem europejskich państw, które sprzeciwiły się jego roszczeniom wobec Grenlandii. Dodał, że Stany Zjednoczone dostaną to, czego oczekiwały.
Rzeczniczka Białego Domu, Karoline Leavitt, oświadczyła, że szczegóły porozumienia zostaną przedstawione dopiero wtedy, gdy zaakceptują je wszystkie strony.
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt dodała, że szczegóły umowy muszą zostać sfinalizowane przez wszystkie zaangażowane strony i dopiero po zakończeniu tych prac zostaną upublicznione. – Jeśli ta umowa zostanie przyjęta, a prezydent Trump ma nadzieję, że tak się stanie, USA osiągną wszystkie swoje strategiczne cele w sprawie Grenlandii, przy bardzo niewielkim koszcie – podsumowała.
Źródło: PAP