Pentagon opublikował nową strategię. „Rosja stałym, ale możliwym do opanowania zagrożeniem”
Rosja w dającej się przewidzieć przyszłości pozostanie „stałym, ale możliwym do opanowania zagrożeniem” dla członków NATO na wschodniej flance – stwierdził Pentagon w nowej Strategii Obrony Narodowej (NDS) USA.
Dokument zakłada również przejęcie przez europejskie kraje NATO odpowiedzialności „za konwencjonalną obronę Europy", przy „kluczowym, ale bardziej ograniczonym, wsparciu ze strony USA”.
Jak powiedział prezydent Trump, wojna na Ukrainie musi się zakończyć. Jak jednak również podkreślił, jest to przede wszystkim odpowiedzialność Europy.
W strategii wskazano także, że głównym priorytetem Departamentu Obrony USA jest obrona ojczyzny. Dokument łagodzi także dotychczasowe stanowisko Waszyngtonu wobec Chin i Korei Płn. Nie wspomina o Tajwanie. Podkreśla za to znaczenie współpracy z Izraelem w regionie Bliskiego Wschodu.
NDS to dokument, który rozwija zapisy zawarte w Strategii Bezpieczeństwa Narodowego USA, opublikowanej w grudniu 2025 r. Strategia jest publikowana przez każdą nową administrację USA. Dokument ustala cele planowania wojskowego dotyczące sił, infrastruktury czy finansowania.
USA: Rosja wciąż posiada duży potencjał militarny i przemysłowy
W części strategii poświęconej Rosji wskazano, że mimo trudności demograficznych i gospodarczych, z którymi mierzy się to państwo, wojna w Ukrainie pokazuje, że Rosja wciąż posiada duży potencjał militarny i przemysłowy.
„Rosja pokazała też, że jej społeczeństwo ma determinację, potrzebną do tego, by toczyć przedłużającą się wojnę w swoim bliskim sąsiedztwie” – napisano w dokumencie.
„Co więcej, mimo tego, że rosyjskie zagrożenie militarne jest głównie skoncentrowane na Europie Wschodniej, Rosja również posiada największy na świecie arsenał nuklearny, który modernizuje i dywersyfikuje, oraz zdolności podwodne, kosmiczne i cybernetyczne, które może wykorzystać przeciwko USA” – stwierdza Pentagon.
„Z uwagi na to ministerstwo (obrony USA – red.) zapewni, że siły zbrojne USA będą gotowe do obrony przed rosyjskimi zagrożeniami dla USA. Ministerstwo będzie również nadal odgrywać kluczową rolę w samym NATO, nawet podczas dostosowywania obecności i działań sił zbrojnych USA na teatrze europejskim, aby w większym stopniu uwzględniać rosyjskie zagrożenie dla interesów amerykańskich, a także zdolności naszych sojuszników” – napisano w strategii.
W dokumencie zaznaczono, że europejskie kraje NATO „przyćmiewają Rosję pod względem gospodarczym, liczby ludności, a tym samym ukrytej siły militarnej”.
„Jednocześnie, chociaż Europa pozostaje ważna, jej udział w globalnej potędze gospodarczej maleje. Wynika stąd, że chociaż jesteśmy i będziemy zaangażowani w Europie, musimy – i będziemy – priorytetowo traktować obronę terytorium USA i odstraszanie Chin” – napisano.
Przejęcie przez Europę odpowiedzialności za kwestie obronne na kontynencie obejmuje przejęcie inicjatywy we wspieraniu obrony Ukrainy – czytamy w NDS. „Jak powiedział prezydent Trump, wojna na Ukrainie musi się zakończyć. Jak jednak również podkreślił, jest to przede wszystkim odpowiedzialność Europy. Zagwarantowanie i utrzymanie pokoju będzie zatem wymagało przywództwa i zaangażowania naszych sojuszników z NATO” – napisano w strategii.
Tajwan nie pojawia się w nowej strategii Pentagonu
W regionie Indo-Pacyfiku, który uchodzi za potencjalnie główne źródło konfliktu militarnego z udziałem Stanów Zjednoczonych, Pentagon podkreślił, że celem działań władz USA powinno być zapewnienie „korzystnej równowagi sił militarnych”. W dokumencie stwierdzono, że działania te mają doprowadzić do sytuacji, by „ani Chiny, ani nikt inny nie mógł zdominować nas ani naszych sojuszników”.
„Możliwy jest pokój na warunkach korzystnych dla Amerykanów, ale które Chiny również będą mogły zaakceptować” – napisano. Agencja Reuters podkreśliła, że w tym kontekście nie wspomniano o Tajwanie, którego nazwa zresztą w ogóle nie pojawiła się w dokumencie.
Dokument Pentagonu zaleca też ograniczenie roli USA w odstraszaniu Korei Północnej, przy jednoczesnym scedowaniu na Koreę Południową głównej odpowiedzialności za to zadanie. Strategia Pentagonu nie wyklucza redukcji wojsk USA na Półwyspie Koreańskim.
„Korea Południowa jest w stanie przejąć główną odpowiedzialność za odstraszanie Korei Północnej przy kluczowym, ale bardziej ograniczonym wsparciu ze strony USA” – napisano w Strategii Obrony Narodowej. Dokument stwierdza też, że taka „zmiana w równowadze odpowiedzialności” jest zgodna z zamiarem Waszyngtonu, który ma na celu „aktualizację pozycji sił zbrojnych USA na Półwyspie Koreańskim”.
W odniesieniu do Bliskiego i Środkowego Wschodu dokument Pentagonu stwierdza, że „chociaż Iran poniósł w ostatnich miesiącach poważne porażki, wydaje się, że jest zdecydowany na odbudowę swoich konwencjonalnych sił zbrojnych”, a władze w Teheranie „pozostawiają otwartą możliwość podjęcia kolejnej próby uzyskania broni jądrowej”. Napisano, że Izrael jest „wzorowym sojusznikiem” i nie wykluczono dodatkowego wzmocnienia obrony tego państwa.
Źródło: PAP