Iran twierdzi, że potraktuje każdy atak jako „wojnę totalną". W stronę kraju zmierzają amerykańskie okręty wojenne

Wysoki rangą przedstawiciel władz Iranu powiedział w sobotę, że jego kraj potraktuje każdy atak jako „wojnę totalną przeciwko nam”. Wyraził nadzieję, że zmierzająca w stronę Iranu duża liczba amerykańskich okrętów wojennych „nie ma na celu prawdziwej konfrontacji” – podała agencja Reuters.

W czwartek prezydent USA Donald Trump stwierdził, że w stronę Iranu płynie „na wszelki wypadek" amerykańska armada.

– Mamy wiele statków, które zmierzają w tamtą stronę na wszelki wypadek. Mamy dużą flotyllę płynącą tam i zobaczymy, co się wydarzy. Mamy armadę. Mamy ogromną flotę zmierzającą w tamtym kierunku. Może nie będziemy musieli jej użyć, zobaczymy – powiedział Trump dziennikarzom na pokładzie Air Force One w drodze powrotnej ze Światowego Forum Ekonomicznego w Davos w Szwajcarii.

Trump dodał, że koncentracja amerykańskich wojsk w pobliżu Iranu ma być przestrogą dla Teheranu przed dalszym brutalnym dławieniem antyrządowych demonstracji oraz próbą wznowienia programu nuklearnego.

Iran grozi reakcją, jeśli USA przeprowadzą atak na kraj

Rozmówca Reutersa wskazał, że wojsko irańskie jest gotowe „na najgorszy scenariusz. Dlatego w Iranie wszyscy są w stanie najwyższej gotowości” – powiedział.

„Tym razem potraktujemy każdy atak – ograniczony, nieograniczony, chirurgiczny, kinetyczny, jakkolwiek to nazwiemy – jako totalną wojnę przeciwko nam i odpowiemy w najostrzejszy możliwy sposób, aby to rozstrzygnąć” – powiedział urzędnik, z którym rozmawiał korespondent agencji Reuters.

Kilka razy zagroził też reakcją „jeśli Amerykanie naruszą suwerenność i integralność terytorialną Iranu”. Reuters wskazał, że rozmówca agencji odmówił bliższych informacji co do tego, jak mogłaby wyglądać irańska odpowiedź.

W czerwcu 2025 r. amerykańskie lotnictwo przeprowadziło bombardowania obiektów nuklearnych w Iranie. W efekcie ataków zasadnicza część irańskiego przemysłu jądrowego miała zostać zniszczona.

W ogłoszonej w piątek nowej Strategii Obrony Narodowej amerykański Pentagon podkreślił, że „chociaż Iran poniósł w ostatnich miesiącach poważne porażki, wydaje się, że jest zdecydowany na odbudowę swoich konwencjonalnych sił zbrojnych”, a władze w Teheranie „pozostawiają otwartą możliwość podjęcia kolejnej próby uzyskania broni jądrowej”.

Europejskie linie lotnicze odwołują loty do Izraela

Jak podały w piątek izraelskie i europejskie media, linie lotnicze KLM, Air France i British Airways odwołały weekendowe loty do Izraela, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Arabii Saudyjskiej.

Według „Haareca” linie Air France i KLM odwołały piątkowe i sobotnie loty do Tel Awiwu, Dubaju i Arabii Saudyjskiej z powodu napięć wokół Iranu. Gazeta dodała, że jeszcze wcześniej ograniczenie lotów ogłosiła grupa Lufthansa.

Decyzje zostały podjęte w obliczu przemieszczania się w kierunku regionu amerykańskiej grupy uderzeniowej lotniskowca USS Lincoln. Izrael i sojusznicy USA na Bliskim Wschodzie, a także stacjonujące tam amerykańskie wojska mogą stać się celem odwetu Teheranu w razie ataku Stanów Zjednoczonych.

Źródło: PAP