Niemal 80 mln zł kary dla PKO BP. „Bank powinien działać transparentnie”
UOKiK zdecydował o nałożeniu kary prawie 80 mln zł na PKO BP. To efekt postępowania ws. postanowień wzorca umowy stosowanych przez bank w aneksach do umów kredytu w rachunku płatniczym.
UOKiK podjął decyzję po analizie postanowień dotyczących możliwości jednostronnej zmiany oprocentowania kredytu przez bank w przypadku wystąpienia określonych przesłanek. Znajdowały się one we wzorcach umowy stosowanych przez bank w aneksach do umów kredytu w rachunku płatniczym od grudnia 2018 r.
Jak podkreślił urząd, stosowanie takiego mechanizmu jest dozwolone, jeśli warunki zmiany oprocentowania są jednoznaczne i precyzyjne, a także weryfikowalne dla klienta.
UOKiK: postanowienia dawały bankowi możliwość arbitralnego kształtowania oprocentowania kredytu
Jednak zdaniem UOKiK w tym przypadku postanowienia „nie określają wystarczająco przesłanek zmiany oprocentowania ani nie wskazują, w jaki sposób konsument może zweryfikować zasadność i zakres tej zmiany”. Zapisy mają też dawać bankowi „bardzo szerokie pole interpretacji, a w praktyce możliwość arbitralnego kształtowania oprocentowania kredytu”. UOKiK podkreśla brak jednoznacznie określanych kryteriów, które bank może wziąć pod uwagę.
„W rezultacie konsumenci nie są w stanie przewidzieć ekonomicznych konsekwencji zobowiązań zaciągniętych wobec banku” – tłumaczy UOKiK.
Prezes UOKiK nałożył na PKO BP karę 79,3 mln zł i zobowiązał bank do indywidualnego poinformowania o decyzji klientów banku dotkniętych wykrytym naruszeniem, a także do opublikowania w sprawie oświadczenia.
„W trakcie trwającego postępowania bank nie podjął działań zmierzających do zaprzestania stosowania niedozwolonych klauzul. Dlatego, poza uznaniem postanowień za niedozwolone i nakazem usunięcia skutków naruszenia, prezes UOKiK nałożył na bank karę” – uzasadnia decyzję urząd.
Decyzja jest jeszcze nieprawomocna
Decyzja urzędu nie jest jednak prawomocna. PKO BP ma prawo odwołać się od niej do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Uprawomocnienie decyzji prezesa UOKiK sprawiłoby, że postanowienia uznane za niedozwolone przestałyby być wiążące dla klientów banku bez konieczności stwierdzenia ich bezskuteczności w sądzie.
– Bank jako silniejsza strona w umowie z konsumentem powinien działać profesjonalnie i transparentnie. Klauzule dotyczące zmiany oprocentowania powinny być sformułowane tak, żeby konsument wiedział, kiedy i w jaki sposób mogą zmienić się koszty kredytu – kwituje prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
PKO BP: analizujemy decyzję
W odpowiedzi na doniesienia, PKO BP potwierdził otrzymanie decyzji prezesa UOKiK. Bank przekazał, że gdy zakończy jej analizę, zdecyduje o „dalszych krokach”, w tym o odwołaniu się na drodze sądowej.
„Sprawa dotyczy około 23 tysięcy umów limitu odnawialnego, czyli poniżej 3 procent portfela” – stwierdził również bank, zapewniając, że dba o to, by relacje z klientami „były oparte na równowadze stron oraz przejrzystych zasadach”.
Tekst zaktualizowany o godz. 12.30 o fragment zawierający odpowiedź PKO BP.
Fot. PAP/Albert Zawada