KNF bada ujawnienie zmian w zarządzie KGHM przed oficjalnym komunikatem

Urząd Komisji Nadzoru Finansowego sprawdza, czy doszło do naruszenia przepisów przy informowaniu o zmianach w zarządzie KGHM Polska Miedź. Chodzi o możliwe wcześniejsze, nieuprawnione ujawnienie informacji, które mogło wpłynąć na notowania spółki.

UKNF – jak poinformował rzecznik KNF Jacek Barszczewski – prowadzi działania mające na celu ocenę prawidłowości wykonania obowiązków informacyjnych przez KGHM SA, w tym sprawdza, czy nie doszło do naruszeń związanych z przedwczesnym ujawnieniem informacji o zmianach w zarządzie. Sprawa dotyczy decyzji podjętych w piątek przez radę nadzorczą spółki.

W piątek rada nadzorcza odwołała prezesa KGHM Andrzeja Szydło oraz wiceprezesa ds. korporacyjnych Piotra Stryczka. Jednocześnie podjęto uchwałę o delegowaniu członka rady nadzorczej Remigiusza Paszkiewicza do czasowego wykonywania obowiązków prezesa zarządu oraz wiceprezesa ds. korporacyjnych. Zgodnie z komunikatem spółki, Paszkiewicz ma pełnić te funkcje do czasu zakończenia postępowań kwalifikacyjnych, jednak nie dłużej niż trzy miesiące.

Raport bieżący KGHM opublikowano o godz. 12.11, jednak wcześniej – o godz. 9.47 – były wiceminister aktywów państwowych i poseł KO Robert Kropiwnicki zamieścił w serwisie X wpis krytykujący decyzje rady nadzorczej. Poinformował w nim o odwołaniu prezesa i wiceprezesa, nazywając decyzję „złą i niezrozumiałą” oraz „bardzo złą wiadomością dla firmy i regionu”.

Około godz. 10 kurs akcji KGHM zaczął gwałtownie spadać, a minimum osiągnął po godz. 11, gdy akcje kosztowały 333,5 zł, co oznaczało ponad 10-procentowy spadek względem kursu odniesienia. Sesja zakończyła się ceną 332,10 zł, po spadku o 10,7 proc. KNF wskazała, że spółka opublikowała raport na podstawie przepisów o informacjach bieżących i okresowych, nie kwalifikując przekazanych danych jako informacji poufnej.

KGHM jest największym producentem miedzi w Europie, odpowiadającym za blisko 50 proc. unijnej produkcji miedzi górniczej, a polskie zasoby stanowią ok. 85 proc. zasobów europejskich.

Źródło: PAP