W Stanach Zjednoczonych trwa częściowy shutdown. Jest jednak nadzieja na szybkie zakończenie paraliżu
Mimo że Kongres USA nie zdołał na czas przyjąć ostatniego pakietu budżetowego, rozpoczynając częściowy shutdown, politycy liczą na szybkie rozwiązanie sytuacji. Zarówno Republikanie, jak i Demokraci wierzą, że dojdzie do tego na początku przyszłego tygodnia.
W piątek amerykański Senat przegłosował projekt ostatniego pakietu budżetowego, jednak Izba Reprezentantów nie zdołała zrobić tego samego na czas. Izba ma wznowić obrady dopiero w poniedziałek. Tymczasem, aby uniknąć paraliżu rządu, budżet musiał zostać uchwalony do 30 stycznia. Tym samym w sobotę 31 stycznia rozpoczął się częściowy shutdown.
Mimo to zarówno Republikanie, jak i Demokraci mają nadzieję, że w najbliższych dniach, jeszcze na początku przyszłego tygodnia, paraliż zostanie zakończony.
Shutdown dotyczy resortów, których finansowanie zostało przewidziane w ostatnim z czterech pakietów budżetowych. To Pentagon oraz resorty transportu, mieszkalnictwa, zdrowia, edukacji i pracy, a także resort bezpieczeństwa krajowego (DHS).
W efekcie pracownicy tych resortów mogą zostać odesłani na przymusowe, bezpłatne urlopy lub będą pracować bez wynagrodzenia, które zostanie im wypłacone po przegłosowaniu budżetu. Na razie nie są spodziewane zakłócenia w transporcie lotniczym ani w działaniach służb bezpieczeństwa. Sytuacja może się jednak zmienić, jeśli shutdown się przedłuży.
Powodem nieprzegłosowania budżetu na czas był początkowy sprzeciw Demokratów wobec proponowanego zwiększenia funduszy dla DHS. To efekt zastrzelenia przez funkcjonariuszy w Minneapolis Alexa Prettiego, który protestował przeciwko ich działaniom. Demokraci zażądali m.in. zakazu patrolowania miast, wchodzenia do domów i noszenia masek przez funkcjonariuszy, a także nałożenia obowiązku noszenia kamer przyczepianych do mundurów. Później jednak osiągnęli z Republikanami porozumienie, na mocy którego budżet miał zostać przedłużony o 2 tygodnie, co miało pozwolić na dalsze negocjacje w tej sprawie. Dzięki temu pakiet uzyskał poparcie Senatu.
To już czwarty shutdown, z jakim zmaga się Donald Trump. Do pierwszych dwóch doszło w trakcie jego pierwszej kadencji. Z kolei trzeci, poprzedni shutdown, trwał 43 dni, od początku października do połowy listopada 2025 r. Był najdłuższym w historii kraju.
Źródło: PAP, XYZ
Fot. Win McNamee/Getty Images