Ceny ropy idą w dół. W centrum uwagi Indie i napięcia wokół Iranu
We wtorek ceny ropy naftowej spadają. Rynek skupia się na sytuacji wokół Iranu oraz umowie handlowej USA-Indie. Delhi miało zgodzić się na odejście od rosyjskiego paliwa.
Cena baryłki West Texas Intermediate w dostawach na marzec na NYMEX w Nowym Jorku spada o 0,56 proc. do 61,79 dol. Podobny spadek – o 0,59 proc. – notuje ropa Brent na ICE, która w dostawach na marzec kosztuje teraz 65,91 dol. za baryłkę.
Na cenę surowca wpływają przede wszystkim dwa czynniki. To sytuacja wokół Iranu oraz ogłoszona w poniedziałek umowa handlowa zawarta przez Stany Zjednoczone i Indie.
"W obliczu obecnych, ograniczonych zagrożeń, w tym geopolitycznych, rynki ropy powracają do swojej narracji o nadpodaży surowca na świecie" – uważa Priyanka Sachdeva, starsza analityczka rynku w DM Phillip Nova Pte.
Zarówno Waszyngton, jak i Teheran przesyłają sygnały, że w najbliższych dniach dojdzie do negocjacji na wysokim szczeblu. Ich celem jest wypracowanie nowej umowy nuklearnej. W niedzielę "Wall Street Journal" poinformował, że nie dojdzie do amerykańskiego ataku w najbliższej przyszłości. Z doniesień gazety wynika, że Pentagon wciąż ściąga do regionu systemy obrony przeciwlotniczej, by przygotować się na potencjalny odwet.
Z kolei prezydent USA Donald Trump ogłosił w poniedziałek zawarcie porozumienia handlowego z Indiami. Jak dotąd wiadomo, że Waszyngton obniży podwyższone w sierpniu cła na indyjskie towary z 25 proc. do 18 proc. Z kolei jedno z zobowiązań Delhi to wstrzymanie zakupów rosyjskiej ropy na rzecz importu surowca z USA, a potencjalnie także z Wenezueli.
"To pomoże zakończyć wojnę na Ukrainie" – zapewnia Donald Trump.
W sobotę amerykański prezydent twierdził, że władze Indii zgodziły się kupować ropę z Wenezueli, by zastąpić dostawy z Iranu.
Źródło: PAP
Fot. Anton Petrus/Getty Images