Projekt ustawy o statusie osoby najbliższej skierowany do dalszych prac w komisji

Rządowy projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu, który zastąpił ustawę o związkach partnerskich, został skierowany do dalszych prac w komisji nadzwyczajnej. Wcześniej Sejm nie zgodził się na jego odrzucenie w pierwszym czytaniu.

Projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu zakłada, że dwie osoby pełnoletnie będą mogły zawrzeć umowę u notariusza, która będzie rejestrowana w Urzędzie Stanu Cywilnego. Umowa ma umożliwić tym osobom wybór ustroju majątkowego, ustanowienie obowiązku alimentacyjnego, uzyskanie prawa do korzystania ze wspólnego mieszkania oraz nadanie drugiej osobie uprawnień do dostępu do informacji medycznych i działania jako pełnomocnik w sprawach codziennego życia.

Projekt zastąpił wcześniejszą propozycję ustawy o związkach partnerskich, której procedować nie chciał PSL. Więcej o drodze projektu ustawy o statusie osoby najbliższej pisaliśmy w tym tekście.

PiS i Konfederacja chciały odrzucenia projektu w pierwszym czytaniu

Pierwsze czytanie nowego rządowego projektu odbyło się w czwartek. Kluby PiS i Konfederacji złożyły wnioski o odrzucenie projektu.

W piątek za odrzuceniem projektu w pierwszym czytaniu zagłosowało 199 posłów i posłanek (w tym m.in. 175 posłów PiS, 14 Konfederacji oraz dwóch posłów PSL – Marek Biernacki i Marek Sawicki).

Przeciwko odrzuceniu projektu było 233 posłów (w tym m.in. 152 posłów z KO, 27 z PSL, 26 z Polski 2050 i 21 z Lewicy oraz czworo posłów z Razem).

Trzy osoby wstrzymały się od głosu.

Wynik głosowania oznacza, że projekt będzie dalej procedowany w komisji nadzwyczajnej.

Proponowane przepisy są istotnym krokiem na drodze do wyrównywania praw osób w nieformalnych związkach, które w Polsce stanowią ok. 8 proc. wszystkich rodzin –wskazała Katarzyna Kotula, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, przedstawiając projekt w czwartek w Sejmie.

W trakcie debaty posłowie Lewicy, Koalicji Obywatelskiej oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego podkreślali, że związki nieformalne czekają na to, „aby państwo polskie dostrzegło w nich prawdziwą rodzinę”, a projektowane przepisy są niezbędnym minimum, efektem kompromisu oraz odpowiadają na wyroki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, które zobowiązały Polskę do stworzenia ram prawnych dla par jednopłciowych.

Źródło: PAP