NATO wzmacnia obecność w Arktyce. Niemcy i Dania za stałą misją na północy

Niemcy i Dania opowiedziały się za stałą obecnością NATO w Arktyce w ramach nowej misji wojskowej Arktyczna Straż. Deklaracje padły w sobotę podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, w kontekście rosnącej aktywności Rosji i Chin w regionie.

Minister obrony Niemiec Boris Pistorius oraz premierka Danii Mette Frederiksen jednoznacznie poparli stałą obecność NATO na północnej flance – w Arktyce. Pistorius podkreślił, że uruchomiona w środę misja Arktyczna Straż (Arctic Sentry) ma charakter elastyczny i pozwala dostosowywać zaangażowanie Sojuszu do poziomu zagrożeń. Zapowiedział, że Niemcy wyślą myśliwce Eurofighter, zaznaczając, że Berlin od dawna monitoruje sytuację bezpieczeństwa w Arktyce, w tym na Grenlandii, wyłącznie w ramach NATO.

Frederiksen oceniła, że Sojusz zaczął wreszcie podchodzić do bezpieczeństwa Arktyki w sposób bardziej systemowy. Jak przypomniała, Dania od lat apelowała o stałą obecność NATO na Grenlandii i w jej otoczeniu, a Arktyczna Straż stanowi obecnie ramy, które należy wypełnić realnymi działaniami. Premierka zaznaczyła, że dziś kluczowa pozostaje wschodnia flanka NATO, jednak Arktyka przestała być obszarem niskich napięć i wymaga stałej czujności.

Szef rządu Grenlandii Jens-Frederik Nielsen podkreślił, że mieszkańcy wyspy nie chcą być przedmiotem geopolitycznych rozgrywek. Presję ze strony USA na przejęcie Grenlandii uznał za nie do przyjęcia, jednocześnie deklarując wolę pozostania częścią NATO i współpracy z państwami podzielającymi wartości demokratyczne i praworządność. Nielsen opowiedział się za kontynuacją dialogu z Waszyngtonem, mimo że wcześniejsze roszczenia prezydenta USA Donalda Trumpa wywołały na wyspie poczucie realnego zagrożenia.

Minister spraw zagranicznych Kanady Anita Anand ostrzegła, że Rosja od 2022 r. systematycznie przesuwa swoją infrastrukturę wojskową na północ. Zwróciła uwagę, że Arktyka ma znaczenie nie tylko strategiczne, ale także gospodarcze – ze względu na złoża minerałów krytycznych i źródła energii. Krytyczne stanowisko wobec działań administracji Trumpa wobec Grenlandii zajęła także republikańska senatorka z Alaski Lisa Murkowski, wskazując na niewłaściwe traktowanie sojuszników.

Arktyczna Straż to nowa misja wojskowa NATO, której celem jest wzmocnienie pozycji Sojuszu w Arktyce i na Dalekiej Północy. Jest ona następstwem styczniowego spotkania Donalda Trumpa z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte w Davos, gdzie uzgodniono większą odpowiedzialność NATO za obronę regionu. Po tych ustaleniach Trump wycofał się z gróźb przejęcia Grenlandii, a Grenlandia, Dania i USA powołały wspólną grupę roboczą, która ma zająć się amerykańskimi obawami dotyczącymi bezpieczeństwa tego autonomicznego terytorium.

Źródło: PAP