Netflix i Paramount w wyścigu o Warner Bros. Discovery. Głosowanie w marcu
Warner Bros. Discovery wyznaczył na 20 marca specjalne zgromadzenie akcjonariuszy, którzy zdecydują o umowie z Netflixem. Paramount ma tydzień na przedstawienie swojej ostatecznej oferty.
Warner Bros. Discovery (WBD) ogłosił we wtorek, że specjalne zgromadzenie akcjonariuszy odbędzie się 20 marca o godz. 8 czasu wschodnioamerykańskiego (14.00 w Polsce). Głównym punktem obrad będzie głosowanie nad zatwierdzeniem umowy, na mocy której Netflix przejmie część spółki.
Zarząd WBD nadal rekomenduje akcjonariuszom przyjęcie propozycji Netflixa, ale jednocześnie zgodził się, aby jego rywal, Paramount Skydance (PSKY), mógł rozpocząć siedmiodniowe rozmowy. Mają one umożliwić Paramount przedstawienie „najlepszej i ostatecznej oferty” oraz zapewnić akcjonariuszom jasność sytuacji. Netflix zachowa prawo do wyrównania oferty konkurenta.
Netflix podkreślił w komunikacie, że jego oferta jest najlepsza i gotowa do szybkiego zatwierdzenia przez regulatorów. Firma zgodziła się na negocjacje z Paramount, wskazując na konieczność zakończenia „ciągłego rozpraszania uwagi akcjonariuszy WBD i szerszego sektora rozrywkowego spowodowanego działaniami PSKY”.
Paramount ma tydzień na przedstawienie swojej propozycji. Według agencji Reutera spółka może zaoferować powyżej 31 dolarów za akcję, o 1 dolar więcej niż w poprzedniej ofercie. Paramount chce przejąć cały koncern, podczas gdy Netflix interesuje się wyłącznie częścią obejmującą serwis streamingowy oraz studia filmowe i telewizyjne.
Cena oferowana przez Netflix wynosi 27,75 dolara za akcję. Oferta obejmuje jedynie wybrane segmenty WBD, co odróżnia ją od propozycji Paramount, obejmującej cały koncern.
Decyzja akcjonariuszy zapadnie 20 marca. Wynik głosowania zdecyduje, czy Netflix przejmie część Warner Bros. Discovery, czy też Paramount będzie miał szansę wejść do spółki z własną ofertą.
Rywalizacja między Netflixem a Paramount podkreśla napięcia w sektorze rozrywkowym w USA. Obie firmy starają się przekonać akcjonariuszy do swojej wizji, a ostateczna decyzja może wpłynąć na przyszłość całego koncernu i rynku streamingowego.
Źródło: PAP