Niemcy: cios dla rządu Friedricha Merza. Zieloni wygrali wybory w Badenii-Wirtembergii
Niemiecka partia Zielonych wygrała w niedzielę wybory do parlamentu kraju związkowego Badenia-Wirtembergia. CDU, z którego wywodzi się kanclerz Friedrich Merz, utraciło przewagę, którą partii przez długi czas dawały sondaże.
Zieloni uzyskali 30,3 proc. głosów. Partia CDU znalazła się na drugim miejscu z wynikiem 29,7 proc. Trzeci wynik osiągnęła skrajnie prawicowa Alternatywa dla Niemiec (z wynikiem 18,7 proc.).
Prócz Zielonych, CDU oraz AfD w parlamencie Badenii-Wirtembergii znajdzie się jeszcze współtworząca koalicję rządową SPD (5,5 proc.). Historycznie niski wynik w wyborach w kraju związkowym jest jednak uznawany za porażkę wyborczą tej partii. Progu wyborczego w Badenii-Wirtembergii nie przekroczyły liberalne ugrupowanie FDP (4,4 proc.) oraz Lewica (4,4 proc.).
Są to dane po przeliczeniu ponad 99,5 proc. wszystkich głosów. W porównaniu z badaniami exit poll w oficjalnych wynikach stopniała przewaga Zielonych nad CDU.
W parlamencie Badenii-Wirtembergii Zieloni będą mogli liczyć na 57 deputowanych, CDU na 56, AfD na 35, a SPD na 10.
Premierem Badenii-Wirtembergii zostanie reprezentujący Zielonych Cem Oezdemir. Polityk stanie prawdopodobnie na czele koalicji Zieloni–CDU, która rządzi w landzie od 2016 r. Mający tureckie korzenie 60-letni Oezdemir ma za sobą bogatą polityczną karierę. Był m.in. federalnym ministrem edukacji, europarlamentarzystą i szefem Zielonych.
Wyniki wyborów w kluczowym landzie to cios dla chadeków
Badenia-Wirtembergia ze stolicą w Stuttgarcie to trzeci co do wielkości kraj związkowy w Niemczech, zarówno pod względem powierzchni, jak i liczby ludności. Jest ważnym ośrodkiem kluczowego dla Niemiec przemysłu motoryzacyjnego. W Badenii-Wirtembergii znajdują się w nim siedziby firm Mercedes-Benz i Porsche.
Wybory w tym landzie były pierwszymi z pięciu w 2026 r. na poziomie krajów związkowych. Były uważane za ważny test popularności chadeckiego kanclerza Friedricha Merza po blisko roku jego rządów w Berlinie.
Wynik wyborów jest uznawany za cios dla tworzących rząd chadeków, którzy prowadzili w sondażach aż do kilku dni przed wyborami. Jeszcze kilka miesięcy temu przewaga CDU nad Zielonymi wynosiła w sondażach w Badenii-Wirtembergii nawet kilkanaście punktów procentowych.
Poza przegraną z Zielonymi problemem dla CDU jest także duży wzrost notowań AfD w regionie. Partia prawie podwoiła w niedzielnym głosowaniu swój wynik sprzed pięciu lat.
Zgodnie z sondażami wyborcy w Badenii-Wirtembergii w tej kampanii wyborczej za główny temat uznawali gospodarkę. Na drugim miejscu była kwestia klimatu i środowiska.
Źródło: PAP/XYZ