Prezydent Finlandii Alexander Stubb przeciwny broni jądrowej w czasie pokoju. Spór z rządem
Prezydent Finlandii Alexander Stubb oświadczył, że w czasie pokoju kraj nie powinien przechowywać na swoim terytorium broni jądrowej. Jego deklaracja jest sprzeczna z planami rządu, który chce znieść obowiązujący od dekad zakaz składowania takiej broni.
Prezydent Finlandii Alexander Stubb powiedział w piątek w Helsinkach, że Finlandia nie potrzebuje broni jądrowej w czasie pokoju. Jak podkreślił podczas spotkania z dziennikarzami, nie popiera pomysłu rozmieszczenia takiej broni na terytorium kraju w normalnych warunkach bezpieczeństwa.
Stanowisko prezydenta stoi w sprzeczności z decyzją fińskiego rządu kierowanego przez premiera Petteriego Orpo. 5 marca rząd ogłosił zamiar nowelizacji ustawy o energii jądrowej, aby znieść wieloletni zakaz składowania broni nuklearnej w Finlandii. Według władz zmiana ma pozwolić w pełni wykorzystać potencjał odstraszania i obrony NATO oraz dostosować fińską politykę do działań innych państw regionu.
Obowiązujące przepisy, uchwalone w 1987 roku, zabraniają importu, produkcji, posiadania i detonacji materiałów jądrowych na terytorium Finlandii. Część fińskiego społeczeństwa uważa jednak, że utrzymanie tych ograniczeń w razie konfliktu zbrojnego byłoby korzystne wyłącznie dla Rosji.
Zapowiedź rządu spotkała się z krytyką zarówno w kraju, jak i za granicą. Opozycyjna Partia Socjaldemokratyczna oceniła, że Finlandia powinna jasno zadeklarować, iż nie chce broni jądrowej na swoim terytorium w czasie pokoju. Negatywnie zareagowała również Moskwa – rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził, że realizacja planów Helsinek może prowadzić do eskalacji napięć w Europie.
Debata o broni jądrowej w Finlandii toczy się od czasu przystąpienia kraju do NATO w 2023 roku. Decyzję o wejściu do sojuszu podjęto w reakcji na rosyjską inwazję na Ukrainę, kończąc trwającą od zakończenia II wojny światowej politykę neutralności państwa.
Źródło: PAP