Armia USA: uderzyliśmy w ponad 90 celów wojskowych na wyspie Chark

Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało, że w nocy z piątku na sobotę siły amerykańskie uderzyły w ponad 90 celów militarnych na irańskiej wyspie Chark. Podkreśliło, że infrastruktura naftowa nie została zniszczona.

„Minionej nocy siły USA przeprowadziły zakrojone na szeroką skalę precyzyjne uderzenie na wyspę Chark w Iranie. W ataku zniszczono składy min morskich, podziemne składy pocisków i wiele innych obiektów wojskowych” – podało Dowództwo.

„Siły USA pomyślnie uderzyły w ponad 90 irańskich wojskowych celów na wyspie Chark, zachowując infrastrukturę naftową” – zaznaczyło. Do wpisu w serwisie X dołączyło nagranie przedstawiające ataki.

Przez mieszczącą się w Zatoce Perskiej wyspę Chark przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Kluczowa dla tego kraju wyspa w ciągu pierwszych dwóch tygodni wojny nie została dotknięta działaniami zbrojnymi.

W piątek prezydent USA Donald Trump poinformował, że amerykańskie siły przeprowadziły „jedno z najsilniejszych bombardowań w historii Bliskiego Wschodu”, niszcząc „wszystkie cele militarne” na irańskiej wyspie Chark.

Przekazał, że „ze względów przyzwoitości” nie zrównał z ziemią infrastruktury naftowej na wyspie. „Jednak, jeśli Iran albo ktokolwiek inny zrobi cokolwiek, by utrudniać swobodne i bezpieczne przejście statków przez cieśninę Ormuz, natychmiast zrewiduję tę decyzję” – zagroził prezydent.

Irańska agencja Fars poinformowała, że na wyspie Chark nie doszło do uszkodzeń infrastruktury naftowej. Rzecznik Centralnej Kwatery Głównej, powiązanej z Gwardią Rewolucyjną, w odpowiedzi zagroził atakiem na aktywa USA w regionie.

„Wszystkie instalacje naftowe, gospodarcze i energetyczne należące do firm w regionie, będących częściowo własnością USA lub współpracujących z USA, zostaną natychmiast zniszczone i obrócone w popiół” – oświadczył wojskowy w sobotę, cytowany przez irańskie media.

Źródło: PAP