Szwajcaria odmówiła USA zgody na przeloty militarne. Berno chce zachować neutralność

Szwajcarski rząd odmówił zgody na przelot nad krajem amerykańskich samolotów wykonujących zadania związane z wojną na Bliskim Wschodzie. Berno powołuje się na przepisy neutralności w konfliktach zbrojnych.

Rada Federalna Szwajcarii zamknęła w sobotę przestrzeń powietrzną dla samolotów rozpoznawczych amerykańskiej armii. Waszyngton wnioskował o zezwolenie na przelot w związku z wojną na Bliskim Wschodzie.

„Do decyzji doszło po tym, gdy Szwajcaria otrzymała cztery wnioski od Stanów Zjednoczonych o przelot ich samolotów. Zielone światło otrzymały dwa loty maszyn transportowych oraz jeden lot techniczny po zakończonej konserwacji” – przekazał szwajcarski rząd w komunikacie.

Rada Federalna uzasadnia decyzję stosowaniem prawa neutralności. Krajowe przepisy „zabraniają przelotów stronom konfliktu, jeśli służą one celom wojskowym związanym z tym konfliktem”.

Dopuszczalne są tranzyty humanitarne i medyczne, w tym transport rannych, a także przeloty, które nie mają żadnego związku z konfliktem” – czytamy. Szwajcaria utrzymuje roczne pozwolenie na przeloty „określonych amerykańskich samolotów rządowych”. Zasada ta nie dotyczy jednak lotów, które „stanowiłyby wsparcie wojskowe” w trwającej wojnie.

Przypomnijmy – izraelsko-amerykański atak na Iran rozpoczął się 28 lutego. Konflikt rozlał się na Bliski Wschód, gdy Teheran w odwecie zaatakował kraje, w których stacjonują żołnierze USA. Wojna doprowadziła też do blokady kluczowej dla światowego handlu Cieśniny Ormuz, którędy biegnie ok. 20 proc. światowych dostaw ropy i LNG, co znacząco podwyższyło ceny tych surowców, a co za tym idzie – paliw.

Źródło: PAP, XYZ