Kongresmen Republikanów: wypowiedzi Trumpa szkodzą NATO

Wypowiedzi Donalda Trumpa szkodzą NATO, ale to bzdura, że USA mogą wyjść z Sojuszu bez zgody Kongresu – powiedział PAP kongresmen Republikanów Don Bacon, krytykując żądania prezydenta wobec sojuszników w sprawie wojny z Iranem. Demokrata John Garamendi ocenił, że Trump robi wszystko, by zniszczyć NATO.

Politycy, z którymi rozmawiała PAP, odnieśli się w ten sposób do ostrej krytyki Trumpa pod adresem Sojuszu, gdy państwa europejskie NATO odrzuciły jego żądania, by włączyły się w operację odblokowania cieśniny Ormuz. Trump powiedział we wtorek, że bardzo zawiódł się na sojusznikach, zasugerował, że USA nie czerpią korzyści z NATO i nie wykluczył, że rozważy wyjście kraju z Sojuszu.

Nie wiadomo jednak, czemu NATO, sojusz obronny, miałby brać udział w operacji w Zatoce Perskiej.

Jak podkreślił m.in. kanclerz Niemiec Friedrich Merz, amerykańsko-izraelski atak na Iran nie ma planu operacji, nie mat też mandatu Organizacji Narodów Zjednoczonych, Unii Europejskiej, czy też NATO.

USA nie powiadomiły też wcześniej swoich sojuszników o swoich planach, gdy sama podróż statku w rejon Zatoki Perskiej z Europy trwa co najmniej kilkanaście dni.

Czytaj także: Prezydent Donald Trump: NATO popełnia bardzo głupi błąd, odmawiając nam pomocy. Zapamiętamy to

Kongresmen Bacon: to Kongres decyduje ws. wyjścia USA z NATO

Kongresmen Bacon, generał brygady US Air Force w stanie spoczynku, podkreślił, że członkowie komisji ds. sił zbrojnych Izby Reprezentantów chcieli jednoznacznie przekazać administracji swoje poparcie dla Sojuszu Północnoatlantyckiego.

– NATO to najważniejszy sojusz w historii i (...) sojusz na rzecz wolności. Chcemy to bardzo mocno zakomunikować administracji – powiedział Bacon. Jednocześnie wyraził przekonanie, że Trump często wypowiada się spontanicznie i nie zawsze ma na myśli to, co mówi.

– Ale to powoduje szkody i dlatego próbujemy działać – dodał.

W kontekście amerykańskich oczekiwań wobec europejskich sojuszników w sprawie Ormuzu Bacon wskazał na wewnętrzną sprzeczność w polityce administracji.

Jeśli chcesz mieć dobry sojusz, musisz w niego inwestować. Administracja była ostra wobec Sojuszu. Trudno być ostrym, a potem nagle mówić: „Teraz was potrzebujemy” – powiedział.

Zaznaczył, że europejscy sojusznicy „nie prosili o tę wojnę” i nie była ona z nimi skoordynowana, trudno więc dziwić się ich reakcji.

– Popieram działania USA w Iranie, na pewno bylibyśmy wdzięczni za pomoc, a przywrócenie transportu ropy z Zatoki Perskiej (szlakiem wiodącym przez Ormuz) pomogłoby Europie. Ale przydałoby się trochę uprzedniej koordynacji w tej sprawie – powiedział polityk.

Pytany o wypowiedź Trumpa z wtorku, że może wyprowadzić USA z NATO bez zgody Kongresu, Bacon odparł dosadnie: „G... prawda”.

Prawo stanowi inaczej – podkreślił, odnosząc się do uchwalonej w 2023 r. ustawy będącej częścią budżetu obronnego. Kluczowy jej zapis stanowi, że prezydent nie może zawieszać, wypowiadać, kończyć ani wycofywać USA z Traktatu Północnoatlantyckiego bez zgody dwóch trzecich obecnych na sali senatorów lub bez odrębnej ustawy Kongresu. Ustawa zabrania również wykorzystywania jakichkolwiek przyznanych funduszy na wspieranie takiego wycofania, jeśli te warunki nie zostaną spełnione.

Jeszcze bardziej krytycznie o działaniach Trumpa wypowiedział się inny członek komisji ds. sił zbrojnych, demokrata John Garamendi.

– On robi wszystko, co w jego mocy, żeby zniszczyć sojusz, ze szkodą dla całej Europy i Stanów Zjednoczonych – zaznaczył kongresmen.

Zapytany przez PAP, czy rekomendacja dowódcy sił USA w Europie gen. Alexusa Grynkewicha dotycząca utrzymania obecności wojsk amerykańskich w Europie, w tym w Polsce, ma znaczenie i czy zostanie uwzględniona przez administrację, Garamendi wyraził sceptycyzm.

Czyta także: Trump grozi wysadzeniem złóż gazu w Iranie, jeśli kraj ponownie uderzy w infrastrukturę gazową Kataru

Źródło: PAP, XYZ