Prezydent Karol Nawrocki spotkał się w Budapeszcie z Viktorem Orbanem
Prezydent Polski Karol Nawrocki spotkał się w poniedziałek w Budapeszcie z premierem Węgier Viktorem Orbanem. Spotkanie odbyło się w Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Kontekstem spotkania są jednak także zbliżające się na Węgrzech wybory parlamentarne.
Tego samego dnia, kiedy w Budapeszcie Nawrocki spotkał się z Orbanem, w stolicy Węgier zorganizowano w poniedziałek zgromadzenie eurosceptycznej grupy Patrioci dla Europy. Podczas wydarzenia prawicowi politycy z różnych krajów Europy udzielali poparcia politycznego Orbanowi przed zbliżającymi się wyborami. Za kandydaturą Orbana opowiedzieli się m. in. Marine Le Pen z francuskiego Zjednoczenia Narodowego, wicepremier Włoch Matteo Salvini, premier Czech Andrej Babisz, lider holenderskiej Partii Wolności Geert Wilders i Krzysztof Bosak z Konfederacji.
Utworzona w 2024 r. grupa Patrioci dla Europy liczy obecnie 84 eurodeputowanych, w tym dwoje z Polski: Annę Bryłkę i Tomasza Buczka (Konfederacja Wolność i Niepodległość). Jest trzecią najliczniejszą siłą w Parlamencie Europejskim.
Nawrocki na Węgrzech. Tuż przed wyborami w tym kraju spotkał się z Orbanem
Nawrocki udał się na Węgry z roboczą wizytą – przekazała w poniedziałek jego kancelaria. Wcześniej w poniedziałek polski prezydent uczestniczył w oficjalnych obchodach Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej w Przemyślu, gdzie wizytę tego dnia złożył również prezydent Węgier Tamas Sulyok.
Po południu polskiego prezydenta w Budapeszcie powitał jego węgierski odpowiednik. Przywódcy odbyli prywatną rozmowę w Pałacu Sandora, czyli węgierskim pałacu prezydenckim. Podczas wizyty Nawrocki złożył także wieniec pod pomnikiem gen. Józefa Bema, bohatera narodowego Polski i Węgier.
W Budapeszcie Nawrocki spotkał się również z Orbanem. Kancelaria Prezydenta RP przekazała w serwisie X zdjęcie ze spotkania. „Polacy i Węgrzy, dwaj dobrzy przyjaciele. Witam w Budapeszcie, prezydencie Nawrocki” – napisał na X Orban, zamieszczając fotografię z polską głową państwa.
Wizyta Nawrockiego na Węgrzech spotkała się z krytyką w Polsce ze strony rządu. Szef polskiego MSZ Radosław Sikorski powiedział, że nie rozumie, jaki jest polski interes w wizycie prezydenta na Węgrzech i wspieraniu „najbardziej skorumpowanego i najbardziej proputinowskiego polityka w Europie”. Ocenił, że Nawrocki bierze udział w kampanii Viktora Orbana.
Szef resortu sprawiedliwości Waldemar Żurek ocenił, że wizyta prezydenta na Węgrzech i jego spotkanie tuż przed wyborami w tym kraju z Orbanem, który jest w bliskich relacjach z Władimirem Putinem, jest bardzo szkodliwa dla Polski, jej bezpieczeństwa i samego prezydenta.
Prezydentowi nie spodobało się pytanie o relacje Orbana z Putinem
Prezydent Nawrocki był pytany o to, czy nie przeszkadza mu zażyłość między Orbanem a Władimirem Putinem na konferencji prasowej po spotkaniu z prezydentem Węgier w Przemyślu. Po wygłoszeniu oświadczeń, gdy prezydenci schodzili ze sceny, prezydenta zapytał o to dziennikarz TVN.
Prezydent Nawrocki zwrócił się w stronę dziennikarza z pytaniem, czy nie słuchał konferencji i tego, co on mówił o Putinie. „Dla Polski Wladimir Putin i Federacja Rosyjska jest zagrożeniem egzystencjalnym tak jak bolszewicy w roku 1920. Polacy kochają Węgrów, nienawidzą Władimira Putina, który jest zbrodniarzem wojennym i nikim więcej" – mówił na konferencji Nawrocki.
– Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze. Władimir Putin to zbrodniarz, rozumie pan redaktor? Do widzenia – odparł ostro Nawrocki dziennikarzowi, machając w jego stronę palcem.
Sytuację skomentował po południu na platformie X premier Tusk. „Proszę nie krzyczeć na dziennikarzy, panie prezydencie Nawrocki. To nie oni wpakowali pana w to rosyjskie bagno” – napisał szef rządu.
Źródło: PAP