Ukraina wzmacnia współpracę z państwami Zatoki. Iran mówi o zniszczeniu magazynu w ZEA, Kijów zaprzecza

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski spotkał się w sobotę z przywódcą Zjednoczonych Emiratów Arabskich, by rozwijać współpracę w obszarze bezpieczeństwa. Jednocześnie Iran twierdzi, że zniszczył magazyn ukraińskich systemów obrony powietrznej w ZEA, czemu Kijów stanowczo zaprzecza.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odbył w sobotę rozmowy z prezydentem ZEA Mohammedem bin Zajedem Al Nahjanem, koncentrując się na pogłębieniu współpracy wojskowej i bezpieczeństwa. Spotkanie wpisuje się w szerszą ofensywę dyplomatyczną Kijowa w regionie Zatoki Perskiej.

Zełenski poinformował, że ukraińskie zespoły od kilku tygodni pracują w ZEA, współpracując z lokalnymi służbami obrony i bezpieczeństwa. Ich zadaniem jest wsparcie w ochronie ludności oraz infrastruktury krytycznej.

Według ukraińskiego przywódcy istnieje już „jasne porozumienie” w sprawie wzmocnienia systemu obrony powietrznej Emiratów, opartego na doświadczeniach Ukrainy zdobytych podczas wojny z Rosją. Chodzi m.in. o integrację rozwiązań do zwalczania dronów i ochrony przestrzeni powietrznej.

Działania Kijowa są odpowiedzią na eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie, który rozpoczął się 28 lutego od ataków Izraela i USA na Iran. Teheran odpowiedział uderzeniami na cele w regionie, w tym amerykańskie bazy, lotniska i instalacje petrochemiczne, a także zablokował cieśninę Ormuz, przez którą transportowano wcześniej ok. 20 proc. światowych dostaw ropy.

Ukraina eksportuje doświadczenie wojenne

Wizyta w ZEA była częścią szerszej podróży Zełenskiego do regionu. W piątek Ukraina podpisała porozumienie o współpracy obronnej z Arabią Saudyjską, które – jak podkreślono – ma stworzyć podstawy pod przyszłe kontrakty, współpracę technologiczną i inwestycje.

Kijów stara się wykorzystać swoje doświadczenia z wojny z Rosją, pozycjonując się jako dostawca rozwiązań bezpieczeństwa dla państw zagrożonych m.in. przez Iran. Szczególną rolę odgrywają systemy przeciwdziałania dronom, które Ukraina rozwijała w warunkach bojowych.

Do krajów Bliskiego Wschodu wysłano już ponad 200 specjalistów ds. zwalczania dronów, a według danych ukraińskich mediów łącznie jest to 228 ekspertów działających m.in. w Katarze, Arabii Saudyjskiej, ZEA, Kuwejcie i Jordanii.

Szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha poinformował, że Kijów jest bliski finalizacji kolejnych umów bezpieczeństwa z ZEA i Katarem, które mają dotyczyć ochrony przed atakami irańskimi. Podkreślił, że sytuacja na Bliskim Wschodzie i wojna w Ukrainie są ze sobą powiązane.

Spór informacyjny wokół ataku Iranu

W sobotę irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła, że jej siły zniszczyły magazyn ukraińskich systemów antydronowych w Dubaju, który miał być przeznaczony do wsparcia sił USA. Informację tę przekazano w oświadczeniu emitowanym przez państwową telewizję w Iranie.

Strona ukraińska stanowczo zaprzeczyła tym doniesieniom. Rzecznik MSZ Heorhij Tychyj nazwał je „kłamstwem” i elementem działań dezinformacyjnych reżimu irańskiego.

Spór wpisuje się w szerszy kontekst wojny informacyjnej towarzyszącej konfliktowi w regionie. Jednocześnie pokazuje rosnące zaangażowanie Ukrainy poza własnym teatrem działań wojennych. Kijów, mimo trwającej wojny z Rosją, intensyfikuje działania dyplomatyczne i wojskowe na Bliskim Wschodzie, starając się utrzymać globalne zainteresowanie swoją sytuacją oraz budować nową rolę jako eksportera bezpieczeństwa.

Źródło: PAP, Politico