Kosiniak-Kamysz po spotkaniu z królem Jordanii: rusza współpraca zbrojeniowa
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz spotkał się we wtorek z królem Jordanii Abdullahem II, omawiając współpracę wojskową i sytuację bezpieczeństwa w regionie. Polska zapowiada rozpoczęcie pogłębionej współpracy przemysłów zbrojeniowych, w tym udział firm produkujących systemy dronowe i antydronowe.
We wtorek w Jordanii doszło do spotkania wicepremiera i ministra obrony narodowej z królem tego kraju. Jak poinformował szef MON, rozmowy dotyczyły przede wszystkim współpracy wojskowej oraz obecności polskich żołnierzy na terytorium Jordanii. Spotkanie odbyło się w trakcie wizyty polskiej delegacji w regionie Bliskiego Wschodu.
Jednym z głównych ustaleń jest rozpoczęcie pogłębionej współpracy przemysłów zbrojeniowych Polski i Jordanii. Kosiniak-Kamysz zadeklarował, że polskie firmy są gotowe do wejścia na rynek jordański, szczególnie te zajmujące się produkcją systemów dronowych i antydronowych.
Podczas rozmów poruszono także aktualną sytuację międzynarodową, w tym rozwój wydarzeń na Bliskim Wschodzie oraz w Ukrainie. Ministrowie omawiali również bieżące kontakty między państwami i dalsze możliwości współpracy w obszarze bezpieczeństwa.
Wizyta szefa MON miała również związek z obecnością polskich żołnierzy w regionie. Przed Wielkanocą minister odwiedził polskich wojskowych należących do Polskiego Kontyngentu Wojskowego Irak, których część została niedawno ewakuowana z Iraku. Decyzja ta była związana z pogarszającą się sytuacją bezpieczeństwa i atakami Iranu.
20 marca przeprowadzono ewakuację większości żołnierzy PKW Irak, którzy wrócili do Polski. Kilkudziesięciu wojskowych zostało jednak relokowanych do Jordanii, gdzie kontynuują swoją misję w ramach kontyngentu. Polscy żołnierze mogą działać także na terenie Kataru i Kuwejtu.
Napięcia w regionie nasilają się od 28 lutego, kiedy rozpoczęły się ataki Izraela i USA na Iran. Teheran odpowiedział uderzeniami odwetowymi, wykorzystując pociski balistyczne i drony, które były wymierzone w Izrael oraz państwa Zatoki Perskiej, w tym w amerykańskie bazy i infrastrukturę cywilną, zwłaszcza lotniska i obiekty energetyczne.
Źródło: PAP