Trzeci amerykański lotniskowiec zmierza na Bliski Wschód. USA wzmacniają obecność militarną

Stany Zjednoczone zwiększają swoją obecność wojskową na Bliskim Wschodzie. Lotniskowiec USS George H.W. Bush wraz z grupą uderzeniową wyruszył z Norfolk w stanie Wirginia. Informację podał „Wall Street Journal”. Jednostka ma dołączyć do dwóch innych amerykańskich lotniskowców operujących już w regionie.

Według amerykańskich urzędników w najbliższym czasie na Bliskim Wschodzie mogą znajdować się trzy lotniskowce. USS George H.W. Bush, należący do typu Nimitz, potrzebuje kilku tygodni, aby dotrzeć na miejsce. Obecnie USS Abraham Lincoln operuje na Morzu Arabskim. Z kolei USS Gerald R. Ford przebywa w chorwackim porcie, gdzie przechodzi prace naprawcze po wcześniejszych działaniach wojskowych.

Dodatkowe siły i rosnące napięcie wokół Iranu

Równolegle USA kierują do regionu kolejne siły. Okręt desantowy USS Tripoli dotarł już na Bliski Wschód. Centralne Dowództwo USA poinformowało także o gotowości samolotów transportowych i myśliwskich oraz jednostek desantowych. Działania te mają związek z napiętą sytuacją wokół Iranu i możliwymi scenariuszami militarnymi.

Prezydent Donald Trump przekazał, że trwają rozmowy z przedstawicielami władz w Teheranie. W jego ocenie mają one dotyczyć zakończenia działań wojennych. Wspomniał o kontaktach z przewodniczącym irańskiego parlamentu Mohammadem Bagherem Ghalibafem. Jednocześnie irański polityk ostrzegł, że jego kraj jest gotowy na ewentualną operację lądową USA. Zapowiedział zdecydowaną odpowiedź na wejście amerykańskich wojsk.

Źródło: PAP