Eskalacja w Libanie mimo rozejmu USA–Iran. Iran zamyka Ormuz
Izraelskie naloty na cele Hezbollahu w Libanie doprowadziły do setek ofiar i pogłębiły napięcia w regionie mimo ogłoszonego rozejmu między USA a Iranem. Jednocześnie kluczowym punktem spornym pozostaje sytuacja wokół cieśniny Ormuz, a światowi przywódcy ostrzegają przed możliwością załamania kruchego zawieszenia broni.
Liban pod ostrzałem. Setki ofiar i rannych
W środę w Libanie doszło do intensywnych ataków, w których – według ministerstwa zdrowia – zginęło 112 osób, a ponad 800 zostało poszkodowanych. Wśród ofiar znalazło się 12 pracowników personelu medycznego.
Ataki zostały przeprowadzone przez Izrael i były wymierzone w cele związane z proirańską organizacją Hezbollah działającą w Libanie. Według danych strony izraelskiej uderzenia objęły infrastrukturę wykorzystywaną do planowania operacji oraz zaplecze militarne tej grupy.
Celem operacji miały być także obiekty w rejonach Bejrutu, Doliny Bekaa oraz południowego Libanu, uznawanych za strategiczne dla Hezbollahu.
Naloty Izraela i cele operacyjne wobec Hezbollahu
Izraelskie wojsko poinformowało o uderzeniu w blisko 100 celów, w tym elementy infrastruktury rakietowej i morskiej Hezbollahu. Wśród nich znalazły się także obiekty wykorzystywane przez elitarne jednostki tej organizacji oraz zaplecze wywiadowcze.
Operacja wpisuje się w szerszą kampanię militarną prowadzoną przez Izrael przeciwko Hezbollahowi od kilku miesięcy. Szef sztabu Sił Obronnych Izraela zapowiedział kontynuację działań, podkreślając, że operacje będą prowadzone dalej.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu zaznaczył, że zawieszenie broni uzgodnione z Iranem nie obejmuje działań prowadzonych w Libanie. Władze izraelskie traktują działania wobec Hezbollahu jako odrębny front operacyjny, niezależny od rozmów z Iranem.
Spór o rozejm USA–Iran i jego zakres
Prezydent USA Donald Trump potwierdził, że zawieszenie broni zawarte z Iranem nie dotyczy działań wobec Hezbollahu. Określił sytuację w Libanie jako „oddzielną potyczkę”, wskazując, że nie została ona objęta porozumieniem.
Według jego wypowiedzi rozejm odnosi się do bezpośrednich relacji USA–Iran i nie ogranicza działań Izraela w innych obszarach. Trump podkreślił jednocześnie, że negocjacje i dalsze rozmowy mają być kontynuowane w ramach odrębnego procesu politycznego.
Początkowe informacje sugerowały szerszy zakres rozejmu, jednak bieżące działania militarne wskazują na jego ograniczony charakter.
Rozbieżności interpretacyjne między stronami zwiększają niepewność co do trwałości porozumienia i jego realnego zasięgu.
Reakcje Europy i ostrzeżenia przed destabilizacją
Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer ocenił, że osiągnięcie trwałego pokoju wymaga jeszcze wielu działań i dalszych negocjacji. Podkreślił, że obecne zawieszenie broni stanowi jedynie etap przejściowy w procesie stabilizacji regionu. W jego ocenie kluczowe jest utrzymanie dialogu międzynarodowego oraz ograniczenie działań, które mogłyby doprowadzić do nowej eskalacji.
Równocześnie Turcja zwróciła uwagę na ryzyko sabotażu porozumienia i jego ewentualnego załamania. Prezydent Recep Tayyip Erdogan w rozmowie z Donaldem Trumpem ostrzegł przed próbami zakłócenia procesu pokojowego. Erdogan zaznaczył, że najbliższe dni i tygodnie będą kluczowe dla utrzymania rozejmu i wypracowania trwałych rozwiązań.
Cieśnina Ormuz jako strategiczny punkt napięć
Jednym z głównych elementów napięć pozostaje sytuacja wokół cieśniny Ormuz, przez którą transportowana jest znaczna część światowych surowców energetycznych.
Irańskie władze utrzymują, że ruch przez cieśninę odbywa się pod ich kontrolą i może być ograniczany w zależności od sytuacji politycznej i militarnej.
Marynarka wojenna Iranu grozi zniszczeniem jednostek próbujących przepłynąć bez zgody Teheranu, co dodatkowo podnosi poziom ryzyka.
Szef irańskiego MSZ Abbas Aragczi zapowiedział możliwość częściowego otwarcia cieśniny, jednak na warunkach Iranu.
Anonimowe źródła wskazują, że ewentualne przywrócenie ruchu może nastąpić w ograniczonym zakresie i w krótkim czasie.
Iran uzależnia dalsze decyzje od przestrzegania rozejmu oraz przebiegu negocjacji międzynarodowych, które mają rozpocząć się w najbliższych dniach.
Międzynarodowe misje i incydenty w strefie konfliktu
W tle napięć doszło również do incydentu z udziałem misji pokojowej United Nations Interim Force in Lebanon działającej na południu Libanu.
Włoski pojazd tej misji został trafiony przez siły izraelskie, co wywołało reakcję włoskiego rządu i wezwania do wyjaśnień. Według włoskiego ministra spraw zagranicznych zdarzenie miało charakter ostrzegawczy, a nikt nie odniósł obrażeń.
Minister obrony Włoch określił sytuację jako niedopuszczalną, wskazując na zagrożenia dla personelu działającego pod egidą ONZ.
Incydent ten dodatkowo podnosi napięcia wokół obecności międzynarodowych sił w regionie objętym konfliktem.
W ocenie obserwatorów sytuacja w Libanie pozostaje niestabilna, a działania militarne i napięcia dyplomatyczne mogą w kolejnych dniach ulec dalszemu zaostrzeniu.
Teheran zamknął cieśninę Ormuz w odpowiedzi na ataki na Liban
Iran w środę zamknął cieśninę Ormuz w odpowiedzi na kontynuowane przez Izrael ataki na Liban - poinformowały irańskie media, cytowane przez Reutersa. Otwarcie cieśniny było kluczowym punktem ogłoszonego minionej nocy rozejmu między Iranem i USA.
Jednym z najważniejszych punktów porozumienia między USA a Iranem było otwarcie cieśniny Ormuz, kluczowej dla globalnego handlu. Przed 28 lutego, gdy rozpoczęła się wojna Izraela i USA z Iranem, przez cieśninę transportowano około jedną piątą światowego wolumenu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego
Źródło: PAP