USA szykują się do ewentualnej interwencji na Kubie. Pentagon przyspiesza prace nad planami

Stany Zjednoczone przyspieszają prace nad ewentualną interwencją wojskową na Kubie. Pentagon przyspiesza prace nad planami uderzenia na wyspę.

Według "USA Today" planiści Pentagonu chcą mieć gotowe plany interwencji, gdyby prezydent Donald Trump wydał rozkaz ataku na Kubę. Mimo bowiem wojny w Iranie napięcie w stosunkach Hawana – Waszyngton rośnie.

Prezydent USA sugerował, że po Iranie Kuba będzie następna i że będzie miał "zaszczyt przejęcia" tej wyspy "w pewnej formie". USA wprowadziły też blokadę morską wyspy, choć Trump – ze względów humanitarnych – zezwolił na dostawy ropy rosyjskimi tankowcami. Hawana straciła bowiem – po aresztowaniu przez Stany Zjednoczone Nicolasa Maduro w rajdzie na Caracas – swojego głównego patrona. Wenezuela przestała dostarczać Kubie paliwo. Trump pisał też w sieci, że armia USA jest gotowa do następnego podboju.

Tymczasem prezydent Miguel Díaz-Canel zapowiada, że jego kraj będzie walczył w razie militarnej inwazji USA. Sama Kuba tonie zaś w kryzysie gospodarczym. Brakuje wszystkiego, a częste, wielogodzinne wyłączenia prądu stały się normą.