Trump o wojnie w Ukrainie, rozmowach z Iranem i zaproszeniu Polski do G20
Prezydent USA Donald Trump skomentował w czwartek najnowsze wydarzenia międzynarodowe, odnosząc się m.in. do rosyjskich ataków na Ukrainę, negocjacji z Iranem oraz decyzji o zaproszeniu Polski do G20. Amerykański przywódca podkreślił, że trwają rozmowy pokojowe, a kluczowe decyzje mogą zapaść w najbliższych dniach.
Trump: rosyjskie bombardowania „okropne”
Prezydent USA Donald Trump nazwał w czwartek ostatnią falę rosyjskich ataków na Ukrainę „okropnymi”, odnosząc się do nocnych bombardowań Kijowa, Odessy i Dniepru. Wypowiedź padła podczas rozmowy z dziennikarzami przed wylotem do Las Vegas.
Trump nie rozwinął szerzej swojej oceny, ale zaznaczył, że ma nadzieję na szybkie zakończenie wojny. Dodał również, że jego zdaniem konflikt nie wybuchłby, gdyby to on sprawował urząd prezydenta w momencie jego rozpoczęcia.
Prezydent USA ocenił jednocześnie, że rozmowy dotyczące zakończenia wojny „posuwają się naprzód” i wyraził oczekiwanie, że Rosja i Ukraina dojdą do porozumienia. Podkreślił, że ginie wielu ludzi, a jego celem jest zakończenie konfliktu, choć zaznaczył, że skupia się obecnie także na sytuacji związanej z Iranem.
W nocy ze środy na czwartek Rosja przeprowadziła zmasowany atak, używając 44 rakiet i 659 dronów. Ukraińska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 31 pocisków i 636 dronów, jednak 12 rakiet i 20 dronów trafiło w cele w 26 lokalizacjach. W wyniku ataku zginęło co najmniej 18 osób, a 117 zostało rannych.
Negocjacje z Iranem blisko finału
Trump poinformował, że Iran „zgodził się na prawie wszystko”, w tym na oddanie materiału nuklearnego, a kolejna runda rozmów może odbyć się już w najbliższy weekend. Ocenił, że porozumienie jest „bardzo blisko”.
Prezydent podkreślił, że kluczowym warunkiem jest to, by Iran nie posiadał broni jądrowej, i zaznaczył, że Teheran wyraził na to zgodę. Wskazał także, że Iran ma przekazać USA materiał nuklearny znajdujący się głęboko pod ziemią.
Trump nie wykluczył osobistego udziału w rozmowach. Zadeklarował, że może polecieć do Pakistanu, jeśli uzna, że porozumienie jest gotowe do podpisania. Jednocześnie zaznaczył, że w przypadku fiaska negocjacji możliwe jest wznowienie walk.
Prezydent USA odniósł się również do sytuacji na Bliskim Wschodzie, potwierdzając, że uzgodniono zawieszenie broni między Izraelem a Libanem. Zapowiedział, że przywódcy obu krajów przyjadą do Białego Domu w ciągu 4–5 dni, gdzie ma dojść do finalizacji porozumienia pokojowego. Dodał, że USA będą wspierać libańską armię, choć nie przedstawił szczegółów dotyczących rozbrojenia Hezbollahu.
Polska zaproszona do G20
Trump wyjaśnił również decyzję o zaproszeniu Polski do udziału w spotkaniach G20, podkreślając, że „jesteśmy przyjaciółmi Polski”. Jak zaznaczył, to właśnie relacje między krajami były powodem zaproszenia.
W czwartek w Waszyngtonie odbyło się pierwsze w tym roku spotkanie ministrów finansów i szefów banków centralnych G20, w którym Polska uczestniczyła jako pełnoprawny uczestnik. Kraj reprezentowali minister finansów Andrzej Domański oraz prezes NBP Adam Glapiński.
Polska bierze udział w tegorocznych pracach G20, zarówno na poziomie ministerialnym, jak i podczas grudniowego szczytu przywódców, de facto zastępując Republikę Południowej Afryki. Decyzja ta wynika z działań USA, które nie zaprosiły RPA w związku ze sporem dotyczącym sytuacji białych rolników i oskarżeń o ich „ludobójstwo”.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio, obejmując przewodnictwo w G20, uzasadnił decyzję, wskazując, że Polska – jako kraj, który przeszedł drogę od państwa za żelazną kurtyną do jednej z 20 największych gospodarek świata – powinna zająć należne jej miejsce w grupie.
Źródło: PAP