Iran otwiera cieśninę Ormuz dla wszystkich statków. Kluczowa trasa pozostanie otwarta na czas zawieszenia broni

Szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi poinformował, że cieśnina Ormuz jest otwarta dla wszystkich jednostek do końca rozejmu między USA a Iranem.

"W związku z zawieszeniem broni w Libanie, cieśnina Ormuz jest otwarta dla wszystkich statków handlowych do końca zawieszenia broni, na skoordynowanej trasie, o której poinformowała już Organizacja Portów i Morska Islamskiej Republiki Iranu" – czytamy we wpisie Aragcziego na portalu X.

Na wpis ministra zareagował prezydent Donald Trump. „Iran właśnie ogłosił, że cieśnina irańska jest w pełni otwarta i gotowa do pełnego przepłynięcia. Dziękuję!” - napisał na swoim portalu społecznościowym Truth Social.

„CIEŚNINA ORMUZ JEST CAŁKOWICIE OTWARTA I GOTOWA DO DZIAŁANIA I PEŁNEGO PRZEPŁYWU, ALE BLOKADA MORSKA BĘDZIE W PEŁNI OBOWIĄZYWAĆ, TYLKO WOBEC IRANU, DO CZASU ZAKOŃCZENIA NASZEJ TRANSAKCJI Z IRANEM W 100 PROC. TEN PROCES POWINIEN PRZEBIEC BARDZO SZYBKO, PONIEWAŻ WIĘKSZOŚĆ PUNKTÓW JEST JUŻ WYNEGOCJOWANA. DZIĘKUJĘ ZA UWAGĘ!” - dodał prezydent USA.

Cieśnina jest zamknięta od początku wojny

Otwarcie cieśniny było jednym z warunków zawieszenia broni, zawartego między USA a Iranem. Teheran jednak stwierdził, że dopóki trwają izraelskie ataki na Liban, przejście przez Ormuz pozostaje zamknięte. W odpowiedzi siły amerykańskie założyły własną blokadę, powstrzymując wszystkie statki od wpłynięcia do irańskich portów.

Ormuz, czyli główny szlak transportu ropy z Zatoki Perskiej, jest zamknięta od wybuchu 28 lutego wojny Izraela i USA z Iranem. To wywindowało ceny paliw na całym świecie, a ropa kosztowała powyżej 100 dolarów za baryłkę.

Pierwsza runda negocjacji w Pakistanie nie przyniosła przełomu i nie doprowadziła do otwarcia Ormuz. Iran jednak pracuje nad przedłużeniem rozejmu oraz chce wznowić rozmowy z USA. Mają się one toczyć w weekend znowu w Pakistanie. Jednocześnie Izrael i Liban wprowadziły zawieszenie broni.