Bułgaria po wyborach. Radew: zrobimy wszystko, by uniknąć kolejnych głosowań

Koalicja Postępowa Bułgaria wygrała przedterminowe wybory parlamentarne w Bułgarii – wynika z sondaży exit poll. Cześciowe wyniki dają partii nadzieję na większość parlamentarną. Jej lider zapowiada działania na rzecz powołania stabilnego rządu.

– Zrobimy wszystko, co możliwe, aby uniknąć ponownego organizowania wyborów. To katastrofa dla Bułgarii, oznaczająca wpadanie z kryzysu w kryzys – powiedział lider Postępowej Bułgarii Rumen Radew, cytowany przez telewizję bTV.

Według badania ośrodka Miara jego ugrupowanie zdobyło 38,7 proc. głosów. Na drugim miejscu znalazła się centroprawicowa partia GERB byłego premiera Bojko Borisowa z wynikiem 14,8 proc., a na trzecim centrowa i prozachodnia koalicja Kontynuujemy Zmiany–Demokratyczna Bułgaria – 13,1 proc. Kolejne miejsca zajęły DPS–Nowy Początek (9,2 proc.), nacjonalistyczne Odrodzenie (5,3 proc.) oraz Bułgarska Partia Socjalistyczna, która balansuje na progu wyborczym (4 proc.).

Ośrodek Market Links przewiduje na podstawie podliczenia 70 proc. głosów oddanych w niedzielnych przedterminowych wyborach, że koalicja pod wodzą byłego prezydenta Rumena Radewa uzyska w 240-osobowym parlamencie 132 miejsca, co pozwalałoby jej na samodzielne utworzenie rządu. Z kolei partia GERB byłego premiera Bojko Borisowa otrzymałaby 37 mandatów, koalicja Kontynuujemy Zmiany–Demokratyczna Bułgaria - 34, DPS-Nowy Początek - 25, a Odrodzenie - 12.

Alpha Research, prezentując wyniki otrzymane po podliczeniu 50 proc. głosów, daje z kolei koalicji pod Rumena Radewa 129 mandatów, GERB - 40, Kontynuujemy Zmiany–Demokratyczna Bułgaria - 36, DPS-Nowy Początek - 23, a Odrodzeniu - 12.

Sondaże exit poll dawały koalicji Radewa poparcie w przedziale 35,5–39,2 proc., co potwierdza jej wyraźne zwycięstwo, ale bez samodzielnej większości.

Frekwencja według danych na godz. 19 wyniosła ok. 47 proc. Wybory były ósmymi parlamentarnymi w Bułgarii w ciągu ostatnich pięciu lat i siódmymi przedterminowymi, co pokazuje skalę niestabilności politycznej w kraju.

Radew prowadził kampanię pod hasłami walki z oligarchią i poprawy warunków dla rozwoju gospodarczego, kierując przekaz głównie do elektoratu protestu. Teraz jego największym wyzwaniem będzie zbudowanie większości i zakończenie trwającego od lat kryzysu politycznego.

Źródło: PAP