Produkcja przemysłowa wystrzeliła. Odczyt powyżej konsensusu

Produkcja przemysłowa w marcu 2026 r. wzrosła o 9,4 proc. rok do roku i 17,2 proc. miesiąc do miesiąca – podał Główny Urząd Statystyczny (GUS).

Konsensus PAP zakładał wzrost o 4,2 proc. w ujęciu rocznym oraz o 11,3 proc. w ujęciu miesięcznym.

Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, produkcja sprzedana przemysłu w marcu była o 8,8 proc. wyższa niż w analogicznym miesiącu 2025 r. i o 7 proc. wyższa niż w lutym.

W podziale na cztery główne kategorie dóbr przemysłowych analizowanych przez GUS, najmocniej wzrosła produkcja dóbr związanych z energią. Wzrost w ujęciu rocznym wyniósł 18,3 proc. Wzrost produkcji dóbr inwestycyjnych wyniósł 9,4 proc. rok do roku, dóbr konsumpcyjnych nietrwałych – 8,8 proc., a dóbr zaopatrzeniowych – 8,4 proc. Zmniejszyła się natomiast o 1 proc. produkcja dóbr konsumpcyjnych trwałych.

Spośród 34 analizowanych przez GUS działów przemysłu wzrost produkcji sprzedanej w cenach stałych w ujęciu rocznym zanotowano w 28. Najwyższy był w w naprawie, konserwacji i instalowaniu maszyn i urządzeń i wyniósł 35,3 proc. Wzrost w produkcji pozostałego sprzętu transportowego wyniósł 19,5 proc, a w produkcji maszyn i urządzeń 13 proc.

Spadek produkcji sprzedanej wystąpił w pozostałych sześciu działach, w tym w produkcji wyrobów tytoniowych o 10,3 proc. Produkcja wyrobów tekstylnych spadła o 6,1 proc., a produkcja metali o 2,5 proc.

GUS podał także dane o inflacji producenckiej (PPI) w marcu. Zgodnie z odczytem ceny produkcji sprzedanej przemysłu spadły o 0,8 proc. rok do roku i wzrosły o 1 proc. miesiąc do miesiąca. Konsensus PAP zakładał niższy spadek w ujęciu rocznym (o 0,1 proc.) oraz wyższy wzrost w porównaniu z lutym 2026 r. (o 2,1 proc.).

Odczyt przebił oczekiwania, ale kwiecień może być gorszy

„Po dwóch gorszych miesiącach przemysł zmiótł w marcu wszystkich z planszy. To zapewne najlepszy odczyt produkcji przemysłowej w ostatnich latach" – skomentowali po publikacji danych przez GUS analitycy Banku Pekao.

„W szczegółach trudno się czegokolwiek przyczepić, ale są spore szanse, że przedsiębiorcy w reakcji na wybuch wojny w Zatoce (Perskiej – red.) produkowali w marcu na zapas. Stąd trzeba się liczyć z gorszym kwietniem" – dodali ekonomiści banku.

„Po mroźnej zimie do branży produkcyjnej z przytupem zawitała wiosna – wyniki przemysłu i budowlanki znacząco przekroczyły oczekiwania" – wskazali z kolei analitycy PKO BP. „Po stronie cen w przemyśle marzec przyniósł wzrost, ale mniejszy od oczekiwań. Nadal utrzymuje się trwająca od marca 2023 r. deflacja cen w przemyśle" – dodali.