CNN: armia USA zużyła połowę swoich rakiet Patriot

Amerykańska armia zużyła w wojnie na Bliskim Wschodzie niemal połowę swoich rakiet Patriot i tyle samo pocisków THAAD – podaje CNN. Odbudowa tego arsenału ma zająć lata. Pentagon zapewnia jednak, że ma „wszystko, czego potrzebuje”.

CNN powołuje się na analizę think tanku Center for Strategic and International Studies. Z danych ośrodka wynika, że w ciągu siedmiu tygodni wojny z Iranem armia USA zużyła:

  • 50 proc. lub więcej pocisków przeciwrakietowych do systemów THAAD,
  • do 50 proc. rakiet przeciwlotniczych Patriot,
  • 45 proc. pocisków do systemów HIMARS,
  • 30 proc. rakiet manewrujących Tomahawk,
  • 20 proc. pocisków tarczy antyrakietowej systemu Aegis oraz rakiet powietrze–ziemia JASSM.

Według zaznajomionych źródeł dane te pokrywają się z niejawnymi analizami Pentagonu. Autorzy raportu oceniają, że choć wojsko USA wciąż posiada zapasy pozwalające wznowić bombardowanie Iranu, to uszczuplony arsenał nie wystarczyłby na konfrontację z równorzędnym rywalem, czyli Chinami lub Rosją.

Przeczytaj więcej: Problemy z obroną przeciwlotniczą. Zapasy amerykańskich pocisków się kurczą

– Wysokie wydatki na amunicję stworzyły okno zwiększonej podatności na ataki w zachodnim Pacyfiku. Uzupełnienie tych zapasów zajmie od jednego do czterech lat, a kolejne kilka lat zajmie ich rozbudowa do niezbędnego poziomu – powiedział CNN Mark Cancian, emerytowany pułkownik Korpusu Piechoty Morskiej USA i jeden z autorów raportu.

Uzupełnienie tych zapasów zajmie od 1 do 4 lat, a kolejne kilka lat zajmie ich rozbudowa do niezbędnego poziomu

Rzecznik Pentagonu Sean Parnell zapewnił jednak, że armia USA „ma wszystko, czego potrzebuje, aby działać w czasie i miejscu wybranym przez prezydenta”.

Wojna na Bliskim Wschodzie trwa już niemal dwa miesiące. 28 lutego USA i Izrael zaatakowały Iran, który odpowiedział atakami na wspierające Stany Zjednoczone kraje Bliskiego Wschodu. Tuż przed wybuchem wojny Amerykanie przerzucili w region znaczną część systemów przeciwlotniczych, by wesprzeć obronę sojuszników i chronić własne bazy.

Źródło: PAP, XYZ