Możliwe opóźnienia w dostawach uzbrojenia z USA. MON ostrzega
Dostawy amerykańskiego sprzętu wojskowego dla Polski mogą się opóźnić z powodu napięć na Bliskim Wschodzie – poinformował wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Rząd pozostaje w kontakcie z administracją USA, a ewentualne opóźnienia – jak zapewnia minister – nie powinny być bardzo dotkliwe.
W środę w Radiu Zet Władysław Kosiniak-Kamysz przyznał, że istnieje ryzyko opóźnień w dostawach uzbrojenia z USA, w tym pocisków do systemów przeciwrakietowych, które Polska zamówiła w ramach modernizacji armii. Jak podkreślił, sytuacja wynika z napięć w regionie Zatoki Perskiej.
– Może dojść do takich opóźnień. Jesteśmy w kontakcie ze stroną amerykańską – powiedział szef MON. Dodał, że sygnały o możliwych przesunięciach dotyczą „niektórych obszarów” i mogą objąć również Polskę, choć – według jego oceny – nie będą one bardzo dotkliwe.
Minister zaznaczył jednocześnie, że problem ma szerszy charakter. Odbudowa zdolności produkcyjnych przemysłu zbrojeniowego – zarówno w USA, jak i w Europie – to proces liczony w latach, a nie miesiącach. To oznacza, że ewentualne zakłócenia mogą mieć długofalowe konsekwencje.
Już na początku marca Kosiniak-Kamysz ostrzegał, że wysokie zużycie amunicji przez USA w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie może odbić się na dostępności sprzętu dla Europy, w tym Polski. W jego ocenie sytuacja ta pokazuje konieczność budowania większej niezależności produkcyjnej w Europie.
Tłem dla możliwych opóźnień jest trwający konflikt. Wojna Izraela i USA z Iranem rozpoczęła się 28 lutego, a Teheran znacząco ograniczył ruch w cieśninie Ormuz, przepuszczając tylko wybrane jednostki i blokując setki innych. Iran zapowiedział również wprowadzenie opłat za przepływ przez strategiczny szlak transportowy.
Dodatkowo prezydent USA Donald Trump ogłosił niedawno przedłużenie zawieszenia broni z Iranem, które ma obowiązywać do czasu przedstawienia przez Teheran nowej propozycji zakończenia konfliktu. Sytuacja pozostaje jednak niestabilna i wpływa na globalne łańcuchy dostaw, w tym sektor zbrojeniowy.
Kluczowe znaczenie dla Polski mają dostawy pocisków PAC-3 MSE do systemów Patriot, produkowanych przez koncern Lockheed Martin. Obecnie powstaje ich kilkaset rocznie, z planem zwiększenia produkcji do około 2000 sztuk rocznie do 2030 roku. System Patriot stanowi fundament programu Wisła, w ramach którego Wojsko Polskie ma otrzymać 8 baterii (64 wyrzutnie). Pierwsze dwie baterie osiągnęły pełną gotowość operacyjną w grudniu ubiegłego roku, a cały program należy do najdroższych projektów modernizacyjnych w historii polskiej armii.
Źródło: PAP