Ceny ropy w dół. Wiele się dzieje wokół blokady cieśniny Ormuz
Ceny ropy naftowej na globalnych rynkach spadają w poniedziałek rano, gdy wiele się dzieje wokół cieśniny Ormuz – zauważają analitycy.
Benchmarkowy kontrakt na baryłkę ropy Brent ok. godz. 8.37 kosztował 10,810 dolara (-0,1 proc.) WTI – 101.88 dolara (-0,06 proc.).
Analitycy skupiają uwagę na doniesienia dotyczących cieśniny Ormuz, kluczowego szlaku wodnego dla transportu ropy naftowej i gazu z Zatoki Perskiej, który pozostaje wciąz zablokowany, mimo licznych wcześniejszych zapewnień ze strony amerykańskiej i irańskiej, że jest inaczej.
Trump zapowiada „pomoc w tranzycie", Iran ostrzega przed „naruszeniami rozejmu"
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w niedzielę, że siły USA zaczną pomagać statkom handlowym w bezpiecznym tranzycie przez cieśninę Ormuz, jednak nie wyjaśnił, w jaki sposób Stany Zjednoczone mają pomóc statkom przedostać się przez cieśninę.
W poniedziałek rano staje się już jasne, że nie będzie to eskorta wojskowa – firmy ubezpieczeniowe, organizacje żeglugowe i „kraje, którym zależy na ropie", mają koordynować ruch statków.
W Zatoce Perskiej pozostaje uwięzionych ok. 2 tys. statków z ponad 20 tys. osób na pokładach.
Tymczasem wysokiej rangi urzędnik irański ostrzegł, że Teheran uzna każdą ingerencję USA w cieśninie Ormuz za naruszenie obowiązującego rozejmu.
„Jakakolwiek ingerencja USA w cieśninie będzie uznawana za naruszenie zawieszenia broni" – napisał Ebrahim Azizi, przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa Narodowego w irańskim parlamencie, na platformie X.
W poniedziałek jednak tankowiec został trafiony przez nieznane pociski u wybrzeży Zjednoczonych Emiratów Arabskich – poinformowała brytyjska agencja monitorująca bezpieczeństwo żeglugi UKMTO. Do incydentu doszło po ogłoszeniu przez prezydenta USA operacji eskortowania statków tym szlakiem wodnym.
Czytaj także: Donald Trump ogłasza „Projekt Wolność", by odblokować cieśninę Ormuz. To nie będzie jednak wojskowa eskorta
„Zmęczenie" rynków Trumpem, wyższe ceny ropy „nieuchronne"
– Zmęczenie rynków Trumpem jest coraz większe i nie sądzę, aby rynek traktował jego słowa poważnie – powiedział Haris Khurshid, dyrektor ds. inwestycji w Karobaar Capital LP.
Tymczasem analitycy zwracają uwagę na coraz większe straty w dostawach ropy z Bliskiego Wschodu.
„Straty w dostawach rosną z każdym dniem, gdy cieśnina Ormuz pozostaje zamknięta" – piszą w rynkowej nocie analitycy ANZ Group Holdings Ltd.
„Nastąpił znaczny spadek zapasów, czego rynek nie jest w stanie na razie łatwo zauważyć" – dodają.
„Jednak nieuchronnie nastąpi rozliczenie w postaci wyższych cen ropy lub niedoborów produktów naftowych" – ostrzegają.
Czytaj także: Ceny ropy w górę. Poziom najwyższy od 4 lat
Źródło: PAP, XYZ