Ceny ropy spadają z wysokiego poziomu. Statki wciąż nie płyną przez Ormuz

Ceny ropy spadają kolejną sesję, gdy analitycy skupiają uwagę na sytuacji wokół Ormuzu. Prezydent USA Donald Trump ogłosił, że rozpoczęty dzień wcześniej „Projekt Wolność”, mający na celu pomoc statkom w żegludze przez cieśninę, został wstrzymany na „krótki czas”. Jako powód podał postępy w rozmowach z Iranem.

Benchmarkowe kontrakty na ropę Brent ok. godz. 7.52 kosztowały 108,43 dolara (-1,31 proc.), WTI – 100,76 dolara (-1,48 proc.).

Statki wciąż nie płyną przez Ormuz, komunikaty wskazują na deeskalację

Wcześniej Donald Trump powiedział, że liczy na zapaść irańskiej gospodarki, bo w ten sposób wygra wojnę z Iranem. Prezydent USA przekonywał, że Iran nie jest już w stanie płacić swoim żołnierzom i wyraził zdziwienie niskim kosztem ekonomicznym wojny.

– Zawieszenie broni nadal jest w mocy, mimo irańskich ataków na statki i siły USA – powiedział z kolei we wtorek szef Pentagonu Pete Hegseth.

Hegseth odniósł się do poniedziałkowych ataków Iranu na okręty USA oraz statki handlowe i emiracki terminal eksportu ropy naftowej.

Tymczasem sekretarz stanu USA Marco Rubio oznajmił we wtorek, że operacja „Epicka Furia” na Bliskim Wschodzie się zakończyła, 66 dni po tym, jak USA i Izrael rozpoczęły bombardowania Iranu.

Czytaj także: Trump ogłosił zawieszenie pomocy statkom w tranzycie przez Ormuz

Nawet w optymistycznym scenariuszu odbudowa podaży ropy będzie opóźniona

– Nawet jeśli zobaczymy jakieś nagłówki o deeskalacji konfliktu, to odbudowa podaży ropy z natury rzeczy będzie opóźniona – powiedziała Dilin Wu, strateg ds. badań rynków różnych aktywów w Pepperstone Group.

– To nie jest przełącznik, który można szybko przełączyć – nadal mamy ograniczone dostawy przez cieśninę Ormuz i potrzeba czasu, aby tankowce zostały przekierowane, rynek ubezpieczeniowy dokonał wyceny ryzyka, a produkcja ropy w krajach Zatoki Perskiej ponownie wzrosła – dodała Dilin Wu.

Tymczasem w USA dane branżowe pokazały duży spadek zapasów ropy – o ponad 8 mln baryłek.

Amerykański Instytut Paliw (API) podał w swoich niezależnych wyliczeniach, że zapasy ropy za oceanem spadły w ub. tygodniu o 8,1 mln baryłek.

Zapasy ropy w hubie Cushing zmniejszyły się w tym czasie o 1 mln baryłek.

W ub. tygodniu zapasy benzyny spadły o 6,1 mln baryłek, a paliw destylowanych o 4,6 mln baryłek – podał API.

Czytaj także: Ceny maksymalne paliw 6 maja 2026 r. takie same jak 5 maja