Polski MON chce SAFE 2. „Program powinien mieć drugą odsłonę"

Chcemy, by instrument SAFE miał drugą odsłonę – powiedział wiceminister obrony Paweł Zalewski. Według niego nowy program mógłby wejść do nowego budżetu Unii Europejskiej. Rozmowy mają być na wstępnym etapie.

Chcemy, aby ten instrument, który właśnie zaczął funkcjonować, czyli SAFE, miał swoją drugą odsłonę. Chcielibyśmy kontynuować finansowanie modernizacji sił zbrojnych w tej formule. To są duże oczekiwania, ale mamy takie czasy i jestem przekonany, że to są rzeczy absolutnie realne – powiedział wiceminister obrony.

Chcemy aby instrument SAFE miał drugą odsłonę. To duże oczekiwania, ale jestem przekonany, że to są rzeczy absolutnie realne

Wiceszef MON bierze we wtorek w Brukseli udział w spotkaniu ministrów odpowiedzialnych za obronę. Państwa członkowskie mają tam dyskutować o tym, w jaki sposób Unia Europejska powinna dalej realizować swoje zadania w dziedzinie obronności.

Według Pawła Zalewskiego nowy SAFE mógłby zacząć funkcjonować w ramach unijnego budżetu na lata 2028–2034. Przyznał jednak, że rozmowy o kontynuacji programu nie znajdują się na zbyt zaawansowanym etapie.

– Natomiast dzisiaj wiemy o tym, że jest wiele krajów, które poważnie traktują swoje zobowiązania w ramach NATO i poważnie traktują potrzebę wzmocnienia zdolności wojskowych – zaznaczył.

Zapowiedział też, że Polska będzie zabiegać o przesunięcie pieniędzy z nowego budżetu na mobilność wojskową, by usprawnić tranzyt wojsk z Europy Zachodniej na wschodnią flankę NATO. W poniedziałek MON podpisał w tym obszarze porozumienie z PKP Cargo.

Program SAFE - 43,7 mld zł na obronność

W ramach unijnego programu SAFE Polska otrzyma 43,7 mld euro spośród całkowitej puli 150 mld euro. Będzie tym samym największym beneficjentem instrumentu. Wsparcie w postaci niskooprocentowanych pożyczek ma trafić na obronność, przede wszystkim na zakup sprzętu wojskowego produkowanego w Europie. Polski rząd zadeklarował, że 89 proc. pieniędzy trafi do polskiego przemysłu.

Idea mechanizmu SAFE polega na wykorzystaniu ratingu UE, dzięki czemu Polska otrzyma mniejsze oprocentowanie niż w przypadku samodzielnego pozyskania funduszy.

W połowie marca prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą SAFE, przekonując za to do inicjatywy rozwiniętej wspólnie z prezesem NBP Adamem Glapińskim – SAFE 0 proc. W odpowiedzi rząd przyjął uchwałę ws. programu Polska Zbrojna, która upoważnia ministra obrony narodowej oraz ministra finansów do podpisania w imieniu rządu dokumentów dotyczących SAFE. Pożyczkę zaciągnie BGK, a jej spłata nastąpi z pieniędzy niewliczanych do minimalnego limitu wydatków na obronność.

W piątek przedstawiciele polskiego rządu oraz Komisji Europejskiej podpisali umowę ws. SAFE. 6,5 mld euro zaliczki ma trafić do Polski –jak poinformował Paweł Zalewski – „w najbliższych dniach".

Źródło: PAP, XYZ