„Dywidenda od AI” dla każdego obywatela. Jeden wpis wywołał panikę na giełdzie
Szef sztabu prezydenta Korei Południowej zaproponował „dywidendę” od zysków generowanych przez AI, która miałaby trafić do obywateli – podaje Bloomberg. W reakcji tamtejsza giełda gwałtownie spadła, by potem odrobić część strat po wyjaśnieniach urzędnika.
Kim Yong-beom, szef sztabu ds. polityki prezydenta Korei Południowej, stwierdził w poniedziałek we wpisie na Facebooku, że państwo powinno wypłacać obywatelom „dywidendę” z podatków od zysków generowanych przez sztuczną inteligencję. „Nadwyżki zysków w erze sztucznej inteligencji są z natury rzeczy skoncentrowane” – napisał Kim. Dodał, że spółki, wynalazcy i inwestorzy z sektora AI z dużym prawdopodobieństwem odniosą znaczne korzyści, podczas gdy znaczna część klasy średniej może odczuć jedynie pośrednie skutki.
W reakcji na południowokoreańskiej giełdzie doszło do gwałtownych wahań. Indeks Kospi tracił w pewnym momencie ponad 5 proc. Odrobił jednak część strat, gdy doradca prezydenta doprecyzował, że nie chce wprowadzać podatku od nadzwyczajnych zysków spółek, tylko wykorzystać „nadwyżkę dochodów podatkowych”. Na zamknięciu indeks stracił więc 2,3 proc.
Na pytanie Bloomberg News urzędnik z biura prezydenta odparł, że wypowiedź Kim Yong-beoma jest jego prywatną opinią. Dodał, że nie jest rozważana jako realna propozycja przez otoczenie prezydenta.
Polecamy: Korea Północna zrywa ze zjednoczeniem i chce wprowadzić podatki
„Gospodarki Azji chcą pokazać, że są właścicielami boomu na AI”
Bloomberg zwraca jednak uwagę, że incydent nie jest odizolowaną sytuacją. W obliczu boomu AI politycy zwracają większą uwagę na ryzyko pogłębienia różnic między bogatymi a ubogimi. W Korei Południowej pojawiały się już apele o większy udział państwa w zyskach płynących z wdrażania sztucznej inteligencji.
– Gospodarki azjatyckie chcą dać sygnał, że to one są właścicielami boomu na sztuczną inteligencję. Koncepcja ta polega zasadniczo na redystrybucji korzyści płynących ze sztucznej inteligencji i postępu technologicznego wśród obywateli – powiedziała Christy Tan, starsza strateg inwestycyjna w Franklin Templeton Institute, w Bloomberg Television.
Największe firmy mają obawiać się presji na podzielenie się większą częścią zysków. Samsung w 2026 r. ma osiągnąć 220 mld dolarów zysku operacyjnego, a druga spółka z tamtejszego rynku AI, SK Hynix – 159 mld dolarów.
Tymczasem prezydent Lee Jae Myung kładzie nacisk na „inkluzywny” wzrost gospodarczy. Ma on na celu zwiększenie dochodów gospodarstw domowych, rozwój regionalny oraz wsparcie dla małych przedsiębiorstw i startupów.
Źródło: Bloomberg