Ekonomiści Pekao obniżają prognozę wzrostu PKB Polski

Wobec przedłużającego się konfliktu w Zatoce Perskiej, słabości krajowej konsumpcji prywatnej oraz eksportu ekonomiści Pekao obniżyli prognozy wzrostu PKB Polski do 3,5 proc. z 3,8 proc. w 2026 r. oraz do 2,7 proc. w 2027 r. z 3,6 proc. – podano we wtorkowym raporcie banku.

W ocenie ekspertów Pekao kryzys naftowy może podbić inflację o ok. 2 pkt proc., co skutkować będzie inflacją na koniec 2026 r. na poziomie ok. 4 proc.

„Według naszych analiz szczyt wpływu obecnego szoku paliwowego na inflację pojawi się po ok. 5–6 miesiącach od jego rozpoczęcia. Zakładając marzec jako początek obecnego szoku oraz utrzymanie jego obecnej struktury i skali – cena ropy naftowej ok. 100 dolarów za baryłkę, gazu ziemnego 50 euro za MWh – do końca 2026 r. kryzys naftowy może podbić inflację o ok. 2 pkt proc." – napisano w raporcie.

„Na poważnie należy już brać pod uwagę tzw. efekty drugiej rundy. W takim scenariuszu widzimy potrzebę rewizji naszej ścieżki inflacyjnej w górę – w ciągu roku inflacja będzie rosnąć, aby na koniec 2026 r. dojść do ok. 4 proc. r/r, przekraczając tym samym dopuszczalny poziom odchyleń od celu inflacyjnego NBP" – dodano.

Jak podał dzisiaj GUS, wartość produktu krajowego brutto w 2025 r. wyniosła według pierwszego szacunku 3 bln 912,7 mld zł.

Czytaj więcej: Wartość PKB w Polsce w 2025 r. wyniosła 3,9 bln zł. GUS podał pierwszy szacunek

Źródło: PAP