Import i eksport towarów wzrosły, deficyt handlowy pozostał
Obroty towarowe handlu zagranicznego w okresie styczeń–marzec 2026 r. wyniosły w cenach bieżących 394,1 mld zł w eksporcie oraz 395,2 mld zł w imporcie – wynika z danych GUS. Oznacza to, że deficyt na tym polu wyniósł 1,2 mld zł. W porównaniu z pierwszymi trzema miesiącami 2025 r. wartości te oznaczają wzrost po stronie eksportu o 2,2 proc., a w przypadku importu o 1 proc.
Z kolei eksport wyrażony w amerykańskiej walucie wyniósł w opisywanym okresie 109,9 mld dolarów, a import 110,3 mld dolarów. W skali roku oznacza to wzrost o 15,1 proc. w eksporcie i o 13,7 proc. w imporcie. Ujemne saldo wyniosło 0,3 mld dolarów, czyli mniej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wówczas 1,5 mld dolarów. Patrząc na te dane, należy jednak pamiętać o kursie, bo w I kw. 2026 r. wartość dolara w stosunku do złotego oscylowała w granicach 3,60 zł, natomiast rok wcześniej w okolicach 3,80 zł.
Natomiast eksport wyrażony w europejskiej walucie wyniósł od stycznia do marca 93,3 mld euro, a import 93,6 mld euro. Daje to podobne tempo wzrostu jak w przypadku kwot wyrażonych w złotych, ponieważ wartość towarów sprowadzonych do naszego kraju wzrosła o 2,2 proc., a tych wysłanych za granicę o 0,9 proc.
Niezmiennie największymi partnerami handlowymi Polski pozostają kraje Unii Europejskiej. Ich udział w eksporcie wyniósł 75,2 proc., a w imporcie 53,3 proc. Patrząc na poszczególne kraje, najwięcej towarów z naszego kraju wysłano do Niemiec, Czech oraz Francji. W drugą stronę firmy z naszego rynku najczęściej dokonywały zagranicznych zakupów w Niemczech, Chinach oraz USA.
Przeczytaj również: Polska gospodarka zwolniła. PKB wzrósł najsłabiej od półtora roku, ale i tak pozostaje solidny