MOL podpisał umowę z rządem Serbii. A negocjacje ws. przejęcia NIS trwają

MOL podpisał umowę z rządem Serbii – poinformowała spółka. Węgierski koncern zobowiązał się do zaopatrywania serbskiego rynku, jeśli przejmie NIS. „Jeśli”, bo negocjacje z rosyjskim Gazpromem wciąż trwają.

„W wyniku konstruktywnych negocjacji z rządem Serbii osiągnęliśmy porozumienie w sprawie zarządzania spółką. Po pomyślnym zakończeniu transakcji MOL, jako akcjonariusz większościowy, będzie mógł efektywnie zarządzać NIS w sposób profesjonalny. Możemy rozpocząć wspólną pracę z jasno określonymi odpowiedzialnościami i procesami decyzyjnymi. Możemy zakończyć ten długi okres niepewności” – mówi prezes i dyrektor Grupy MOL Zsolt Hernádi.

Zgodnie z umową rząd Serbii wykupi kolejne 5 proc. udziałów w NIS (ma juz prawie 30 proc.), a rafineria w Panczewie będzie działać przez co najmniej kolejną dekadę na poziomie sprzed 2025 r., gdy Waszyngton nałożył na spółkę sankcję, bo należy do Gazpromu.

Jak jednak zaznaczył prezes, podpisanie umowy nie oznacza przejęcia spółki. Negocjacje z Gazprom Neft – od którego MOL ma przejąć 56,15 proc. udziałów – wciąż trwają.

Wciąż konieczne jest też uzyskanie zgody Stanów Zjednoczonych – transakcję musi zatwierdzić Urząd Nadzoru nad Zagranicznymi Aktywami Departamentu Skarbu USA.