Apple szykuje AirPodsy z kamerą dla Siri. Niestety czekają nas też podwyżki cen sprzętu

Apple tym razem nie zamierza przespać rewolucji AI. W tym roku na rynek trafi ulepszona Siri, która ma pozwolić koncernowi dogonić konkurencję. W przyszłym pojawią się słuchawki douszne z kamerami, które będą zbierać dane dla sztucznej inteligencji.

Firma z Cupertino przegapiła rozwój AI. Jej chatbot – Siri – mocno ustępuje konkurencji. Firma nie ma własnego porządnego LLM i przegrywa ze sprzętem opartym na Androidzie i Gemini. Dlatego też Tim Cook, zanim zdecydował się ustąpić ze stanowiska szefa Apple, uznał, że skoro nie można pokonać wroga, to trzeba do niego dołączyć.

Dlatego w tym roku zobaczymy we wrześniu, podczas premiery nowego iPhone'a Pro, nową Siri, opartą na algorytmach AI od Google'a. Apple zapewnia jednak, że wszystkie informacje ze sprzętu firmy zostaną w chmurze koncernu i nie trafią do chmury Google'a.

To pozwoli firmie stworzyć kolejne urządzenia oparte na AI. Pierwszym ma być Apple TV, które wreszcie dostanie nową wersję sprzętową i software'ową. Przecieki podawane np. przez MacRumors mówią, że przystawka telewizyjna już jest gotowa od roku, koncern czekał jednak z premierą na nową wersję Siri.

AirPodsy z kamerą dla Siri

Teraz Bloomberg pisze o nowych słuchawkach AirPods z wbudowaną kamerą. Mają się pojawić jesienią 2027 r., na 20-lecie iPhone'a. Jednocześnie część informatorów mówi, że wtedy dopiero pojawi się pierwszy składany iPhone, a część, że taki telefon będzie gotowy jeszcze w tym roku.

Nowe słuchawki nie będą robić zdjęć i kręcić wideo na zlecenie użytkownika. Mają działać jak sensory, które zbiorą informacje dla Siri. Jeśli więc użytkownik zapyta o coś AI Apple, to wykorzysta ona dane ze słuchawek. Będzie to działało dokładnie tak, jak wszystkie najnowsze modele smart okularów.

Apple wierzy, że AirPodsy, jako jeden z najbardziej popularnych produktów firmy, sprawią, że odzyska ona część rynku AI utraconego na rzecz wearables z Androidem na pokładzie.

Według Bloomberga nie zmieni się design słuchawek. Dalej będą miały białe „ogonki". Jedyna nowość to diody, które mają pokazywać ludziom w okolicy, że zbierają one informacje. To nie koniec planów koncernu. Firma chce bowiem stworzyć wisiorek z AI i kamerą, który będzie działał dokładnie jak nowe AirPodsy.

Ceny pamięci uderzają nawet w Apple

Firma będzie też musiała rozwiązać problem z Komisją Europejską, która domaga się wpuszczenia innych asystentów głosowych na iPhone'a. Co może znacząco opóźnić plany premiery nowej Siri w Unii Europejskiej. A jednocześnie wzbudzi to wściekłość wszystkich fanów technologii, którzy znów będą musieli czekać przez Brukselę na nowe zabawki.

Apple ma jeszcze jeden poważny problem. To ceny pamięci, które rosną w szybkim tempie, co jest efektem boomu na AI. Trzech największych producentów – Micron, SK Hynix i Samsung – koncentruje się bowiem na RAM dla centrów danych, ograniczając produkcję pamięci do urządzeń konsumenckich. To winduje ceny sprzętu.

Analitycy, z którymi rozmawiało CNBC uważają, że podwyżki cen sprzętu na Androidzie wyniosą około 20 proc. Podobne podwyżki będą też dotyczyć sprzętu Apple'a. Niektórzy eksperci sugerują jednak, że firma z Cupertino podniesie jedynie ceny najdroższych modeli, bo fani i tak zapłacą. Natomiast ceny podstawowego modelu iPhone'a pozostaną bez zmian. To sprawi, że duża część ludzi, która potrzebuje nowego telefonu, wybierze iPhone'a, a nie droższego Androida.