Budimex chce zbudować portfel kontraktów na Słowacji. Spogląda też w stronę Czech i Ukrainy
Po oddaniu kluczowej inwestycji na Słowacji Budimex szuka nowych przetargów, by zbudować tam portfel kontraktów. Opcją B są Czechy, a po zakończeniu wojny – Ukraina. Spółka nie wyklucza też dalszej ekspansji.
– Czekamy na nowe przetargi na Słowacji. Składaliśmy oferty na przetargi kolejowe, ale na razie bez powodzenia. Mimo to na rynek słowacki cały czas patrzymy optymistycznie, bo jest tam dużo do zrobienia – powiedział członek zarządu Budimeksu Cezary Łysenko.
W niedzielę spółka oddała węzeł autostradowy D1/D4 na Słowacji. Kontrakt, zawarty pod koniec 2022 r., miał wartość ok. 117 mln euro. Teraz Budimex chce zbudować portfel kontraktów, który pozwoli jej funkcjonować na Słowacji w podobnej skali.
– Poszukujemy więc kontraktu, który miałby wartość co najmniej 100–150 mln zł. Jedno z planowanych postępowań będzie kilkukrotnie większe, więc jego pozyskanie dałoby nam przestrzeń do funkcjonowania na tym rynku przez kilka lat – powiedział Cezary Łysenko.
W przygotowaniu są tam dwa przetargi tunelowe – drogowe oraz kolejowe. Powinny zostać ogłoszone jeszcze w 2026 r., ale ich wartość jest jeszcze nieznana.
Jeśli nie na Słowacji, to w Czechach. Ale Polska wciąż w centrum
– Trzeba pamiętać, że jako Budimex traktujemy rynek słowacki i czeski jako wspólny rynek zewnętrzny. Jeśli więc na Słowacji nie uda nam się pozyskać interesujących kontraktów, będziemy szukać szans w Czechach, gdzie postępowań jest więcej – powiedział członek zarządu.
Podkreślił jednak, że Polska pozostaje najważniejsza dla Budimeksu.
– Rynki słowacki, czeski, niemiecki, łotewski, litewski, a w przyszłości może ukraiński, to uzupełnienie naszych możliwości wykonawczych i produkcyjnych – stwierdził.
Jak jednak zaznaczył, warunkiem dla rozwoju działalności na Ukrainie jest zakończenie wojny.
– Dopóki ten warunek nie zostanie spełniony, nie będziemy na tym rynku realizować prac. Co nie oznacza, że nie obserwujemy rynku ukraińskiego. Czynnie uczestniczymy w różnych spotkaniach, konferencjach, zawiązaliśmy porozumienie z dwiema polskimi firmami, żeby móc zwiększyć efektywność polskiego sektora na Ukrainie – powiedział Cezary Łysenko.
Polecamy: Budimex, Polimex i Sinevia łączą siły. Powalczą o kontrakty przy odbudowie Ukrainy
Budimex nie wyklucza wejścia na nowe rynki
Zapowiedział też możliwość wejścia na kolejne rynki zagraniczne.
– Takie pomysły mogą się pojawić, jeśli będziemy wiedzieć, że te rynki ościenne, na których jesteśmy obecni, są ustabilizowane. Programy inwestycyjne w tych krajach są na różnych etapach – zarówno jeśli chodzi o Czechy i Słowację, jak i Niemcy – dodał Cezary Łysenko.
Grupa pracuje także nad realizacją pierwszego kontraktu data center.
– Informowaliśmy z początkiem roku, że przygotowujemy własną inwestycję. Jesteśmy w zaawansowanych rozmowach z potencjalnymi odbiorcami naszej usługi. Dysponujemy już odpowiednimi dokumentami, żeby tę inwestycję rozpocząć. Potrzebujemy jeszcze tylko mieć odpowiedniego klienta – przekazał.
Źródło: PAP
Fot. Budimex