Kolejna fala ataków USA na Iran. Uderzenia nasilają się
Armia USA ogłosiła rozpoczęcie kolejnej fali ataków na Iran. Prezydent USA Donald Trump rozmawiał o rozszerzeniu ofensywy – podaje Axios.

Dowództwo Centralne USA ogłosiło, że w środę o godz. 12 rozpoczęło nową falę ataków na Iran. Ostrzał „ma na celu dalszą degradację potencjału wojskowego sił irańskich, wykorzystywanego do ataków na statki handlowe w cieśninie Ormuz”.
To kolejne uderzenie po tym, jak w nocy amerykańska armia przeprowadziła ataki, a następnie rozpoczęła blokadę irańskich portów. W odpowiedzi Iran ogłosił zamknięcie cieśniny Ormuz.
We wtorek prezydent USA Donald Trump rozmawiał z najważniejszymi urzędnikami państwowymi w Operation Room [centrum dowodzenia i zarządzania kryzysowego – przyp. red.] o rozległej ofensywie na Iran, znacznie szerszej niż obecne uderzenia – podaje portal Axios.
Wydaje się, że Donald Trump jest gotów eskalować konflikt, by zadać Iranowi straty, które skłonią ten kraj do otwarcia Ormuzu i zaakceptowania jego żądań dotyczących programu jądrowego Teheranu – ocenia Axios. Według portalu kampania uderzeń może potrwać jeszcze wiele dni.
Z kolei „New York Times” ocenia, że w ciągu ostatniej doby nasiliły się obawy o ponowny wybuch pełnoskalowej wojny na Bliskim Wschodzie.
Perspektywa na pokój oddala się
Waszyngton i Teheran oskarżają się wzajemnie o łamanie wstępnego porozumienia pokojowego. Podpisany 17 czerwca dokument zakłada m.in., że Stany Zjednoczone zdejmą wszystkie sankcje wobec Iranu, zniosą blokadę irańskich portów i wycofają swoje siły z „okolicznych obszarów”, a także przeznaczą wraz z partnerami 300 mld dolarów na odbudowę Iranu.
Z kolei Teheran ma nigdy nie wyprodukować broni nuklearnej i w ciągu 30 dni przywrócić pełną żeglugę w cieśninie Ormuz.
Oba kraje miały w ciągu 60 dni, czyli do 17 sierpnia, uzgodnić końcowe porozumienie pokojowe. Negocjacje nie przyniosły jednak pożądanych skutków. Kością niezgody ma jednak być jeden, nieprecyzyjny zapis.
Na początku ubiegłego tygodnia doszło do eskalacji po irańskich atakach na statki handlowe w cieśninie Ormuz i odwetowych nalotach USA. W piątek Donald Trump stwierdził, że zawieszenie broni się skończyło.
Źródło: PAP, XYZ