PAŻP składa formalny sprzeciw wobec zajęcia funduszy z Eurocontrol
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej złożyła do sądu w Brukseli formalny sprzeciw wobec zajęcia środków należnych Agencji – poinformowała w piątek PAŻP.

W lipcu PAŻP podała, że otrzymała od Europejskiej Organizacji ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej (Eurocontrol) informację o zajęciu wierzytelności agencji z tytułu należnych jej opłat trasowych. Ma to związek z wyrokiem unijnego sądu w sprawie Pfizer vs. Polska.
PAŻP podkreśliła, że postępowanie to nie dotyczy jej działalności, a zajęcie środków wynika z obowiązków Eurocontrol jako wykonawcy postępowania egzekucyjnego.
PAŻP kieruje wniosek w sprawie zajęcia pieniędzy z Eurocontrol
„W związku z zajęciem wierzytelności PAŻP z tytułu opłat trasowych w sprawie sądowej całkowicie niezwiązanej z PAŻP, agencja kontynuuje działania prawne zmierzające do uchylenia zastosowanego zabezpieczenia i odblokowania środków finansowych. Do sądu w Brukseli został wniesiony formalny sprzeciw wobec zajęcia środków należnych PAŻP” - przekazała w piątek polska agencja.
PAŻP wskazała także, że podejmuje „wszelkie dostępne działania w celu ochrony swoich praw” we współpracy ze Skarbem Państwa, Prokuratorią Generalną Rzeczypospolitej Polskiej oraz „pozostałymi zaangażowanymi w proces interesariuszami krajowymi i międzynarodowymi".
Jak dodano, kolejnym etapem sprawy będzie rozprawa wstępna przed właściwym sądem – w połowie sierpnia.
Jak wskazała agencja, równolegle „prowadzone są prace rządowe mające zagwarantować płynność adekwatną do przychodów trasowych".
Polecamy: Premier: nie będzie problemów z funkcjonowaniem PAŻP
PAŻP bez pieniędzy z Eurocontrol przez spór Polski z Pfizerem
Zajęcie pieniędzy z Eurocontrol ma związek ze sprawą pozwu amerykańskiego koncernu Pfizer przeciwko Polsce. Sprawa dotyczy kontraktu na szczepionki przeciwko COVID-19.
Spór z Pfizerem toczy się przed sądem w Brukseli, ponieważ tam została zawarta umowa między Komisją Europejską (KE) a koncernem. Komisja zawarła kontrakt z amerykańskim producentem w imieniu państw członkowskich w 2021 r.
Polska w ramach tej umowy zobowiązała się do zakupu określonej liczby szczepionek zgodnie z wynegocjowanym harmonogramem. W 2022 r. odmówiła jednak dalszego odbioru dawek.
We wrześniu 2023 r. Pfizer pozwał Polskę o wykonanie umowy. Belgijski sąd uznał, że warunki rozwiązania umowy kupna przez Polskę nie zostały spełnione. Stwierdził także, że Polska nie wykazała, by klauzule dotyczące ceny, liczby dawek lub zrzeczenia się odpowiedzialności wskazywały na nadużycie pozycji dominującej przez Pfizera.
Sąd uznał również, że ani wojna w Ukrainie, ani spadek liczby zakażeń nie stanowiły okoliczności uzasadniających zniesienie lub zmianę zobowiązań Polski wobec firmy. Orzekł ponadto, że Polska nie wykazała, iż Pfizer nadużył swoich praw, kontynuując wykonywanie zobowiązań umownych.
1 kwietnia 2026 r. sąd pierwszej instancji w Brukseli orzekł, że Polska musi odebrać od amerykańskiego koncernu Pfizer szczepionki i zapłacić firmie ponad 5,6 mld zł. Według Ministerstwa Zdrowia do odbioru pozostaje około 64 mln dawek szczepionki przeciwko COVID-19. Do zasądzonej kwoty należy doliczyć około 170 mln zł kosztów procesowych.
Resort zdrowia zapowiedział odwołanie od wyroku, który nie jest prawomocny.
Źródło: PAP/XYZ