MF nie widzi przestrzeni do nowych wydatków. "W szczególności na podwyżki w administracji publicznej"

Ministerstwo Finansów nie widzi przestrzeni na nowe wydatki budżetowe w najbliższych latach, w szczególności na wzrost płac w administracji publicznej – napisało MF w uwagach do jednego z projektów ustaw, który zakłada zwiększenie środków z budżetu.

„Nie ma przestrzeni na nowe wydatki ponoszone z budżetu państwa w najbliższych latach budżetowych, w tym w szczególności na zwiększenie wynagrodzeń w administracji publicznej. Finansowanie nowych zadań odbywa się bowiem w ramach przestrzeni wydatkowej wyznaczonej przez stabilizującą regułę wydatkową (SRW), określającą nieprzekraczalny limit wydatków dla organów i jednostek, o którym mowa w art. 112aa ust. 3 ustawy o finansach publicznych” – napisał resort.

MF podało, że ze względu na obecny brak dostępnej przestrzeni finansowej, zmiany poziomu wydatków w stosunku do przepisów obowiązujących muszą być neutralne dla budżetu państwa, poprzez priorytetyzację zadań, finansowanie ich w oparciu o pozyskane oszczędności, efektywne wydatkowanie środków lub ograniczenie środków przeznaczonych na inne cele.

W dużym uproszczeniu oznacza to, że bez cięć wydatków w jednym segmencie nie ma przestrzeni do zwiększenia ich w innym. A znalezienie pola do obniżenia wydatków może być trudne. Tegoroczny budżet zakłada, że maksymalnie wydatki wyniosą 918,94 mld zł, przy dochodach wynoszących 647,2 mld zł. Deficyt wynosi 271,74 mld zł.

Należy też pamiętać, że od czerwca 2024 r. Polska jest objęta procedurą nadmiernego deficytu, co oznacza, że urzędnicy z Brukseli nadzorują wydatki z budżetu. Rząd zobowiązał się zmniejszyć zadłużenie do 2028 r., osiągając do tego czasu deficyt nominalny poniżej 3 proc. PKB. W 2026 r. może on wynieść między 6,5–6,8 proc. PKB.

Źródło: PAP, XYZ

Polecamy: Tąpnięcie VAT coraz większym problemem budżetu. CIT i PIT ratują dochody państwa