Sąd w USA wstrzymał przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount

Federalny sąd w USA tymczasowo zablokował przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance. Warta 110 mld dolarów transakcja, obejmująca m.in. właściciela TVN, trafiła pod lupę sądów i regulatorów.

Federalny sąd w Oakland w Kalifornii nakazał w poniedziałek tymczasowe wstrzymanie przejęcia Warner Bros. Discovery (WBD) przez Paramount Skydance. Decyzja zapadła po pozwie złożonym 13 lipca przez koalicję 12 prokuratorów generalnych amerykańskich stanów, której przewodzi Kalifornia.

Czytaj również: Rzecznik Finansowy chce ujednolicić polisy. Ubezpieczyciele mówią o końcu konkurencji

Postępowanie może opóźnić lub nawet zablokować jedną z największych transakcji w światowej branży medialnej. Jej celem jest połączenie dwóch koncernów, które posiadają studia filmowe, platformy streamingowe i liczne stacje telewizyjne. Do Warner Bros. Discovery należy również TVN, a transakcja obejmuje także takie marki jak CNN, HBO, Max czy Discovery.

Według prokuratorów dopuszczenie do sfinalizowania przejęcia przed zakończeniem procesu mogłoby spowodować nieodwracalne szkody dla konkurencji. W pozwie wskazano, że połączona grupa mogłaby uzyskać zbyt silną pozycję na rynku filmowym i telewizyjnym, co mogłoby przełożyć się na wyższe ceny i ograniczenie konkurencji.

Zdaniem autorów pozwu po przejęciu Paramount miałby rozpocząć redukcję zatrudnienia oraz wymieniać z Warner Bros. Discovery poufne informacje. Gdyby sąd w przyszłości uznał fuzję za niezgodną z prawem, skutków takich działań nie dałoby się już odwrócić.

Spór o konkurencję i miejsca pracy

Paramount Skydance odrzuca zarzuty. Spółka oceniła, że pozew wypacza obowiązujące zasady prawa antymonopolowego, a opóźnienie transakcji zaszkodzi przede wszystkim pracownikom branży rozrywkowej, która od kilku lat zmaga się z trudną sytuacją.

Przeciwko przejęciu wystąpił również amerykański związek zawodowy scenarzystów Writers Guild of America (WGA). Organizacja argumentuje, że koncentracja rynku ograniczy możliwości zawodowe scenarzystów filmowych i telewizyjnych w całych Stanach Zjednoczonych.

Paramount odpowiada, że połączona firma zwiększy liczbę możliwości dla twórców. Koncern zadeklarował utrzymanie produkcji co najmniej 30 filmów rocznie, zachowanie 45-dniowego okna wyłączności kinowej, dalsze funkcjonowanie dwóch odrębnych studiów filmowych oraz kontynuację współpracy z niezależnymi producentami.

Fuzja uzyskała już zgodę akcjonariuszy Warner Bros. Discovery w kwietniu. Paramount Skydance zaoferował 31 dolarów za akcję WBD, a całkowita wartość transakcji została wyceniona na około 110 mld dolarów. Jeżeli do finalizacji nie dojdzie do 30 września, akcjonariusze WBD mają otrzymywać dodatkowo 25 centów za akcję za każdy kolejny kwartał opóźnienia.

Komisja Europejska nadal analizuje transakcję

Przejęcie jest badane nie tylko w Stanach Zjednoczonych, lecz także przez regulatorów w Europie. Amerykański Departament Sprawiedliwości zatwierdził już połączenie, odrzucając zarzuty dotyczące naruszenia federalnych przepisów antymonopolowych.

Czytaj również: Brakuje setek tysięcy kierowców. Branża: rząd blokuje dopływ nowych pracowników

Na zgodę nadal czeka jednak postępowanie prowadzone przez Komisję Europejską, która analizuje m.in. kwestie konkurencji oraz finansowania zagranicznego będącego częścią oferty Paramount Skydance. Nowy termin wydania decyzji wyznaczono na 22 lipca. Komisja poinformowała wcześniej, że Paramount zgodził się na ustępstwa mające ograniczyć obawy związane z planowaną fuzją.

Według branżowego portalu Status zarząd Paramount Skydance liczył na zamknięcie transakcji jeszcze w lipcu, choć w oficjalnych dokumentach jako termin graniczny wskazywano koniec września.

Reporterzy bez Granic alarmują w sprawie TVN24

Równolegle do sporu dotyczącego konkurencji pojawiły się obawy o niezależność mediów. Organizacja Reporterzy bez Granic (RSF) zaapelowała do Komisji Europejskiej, aby ewentualna zgoda na przejęcie została uzależniona od wiążących gwarancji niezależności redakcyjnej TVN24.

Według RSF stacja przez lata utrzymywała niezależność mimo presji politycznej w Polsce. Organizacja ostrzegła również, że większościowy właściciel Paramount Skydance David Ellison był wcześniej oskarżany o wywieranie wpływu na redakcję amerykańskiej stacji CBS. RSF przypomniała także doniesienia o bliskich relacjach rodziny Ellisonów z prezydentem USA Donaldem Trumpem oraz informacje, według których miały pojawić się zapowiedzi zmian profilu informacyjnego CNN po przejęciu.

Reporterzy bez Granic zwrócili również uwagę, że w finansowanie transakcji zaangażowane są podmioty z Kataru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Arabii Saudyjskiej, czyli państw zajmujących odległe miejsca w rankingach wolności prasy. Zdaniem organizacji sprawa przejęcia Warner Bros. Discovery wykracza poza kwestie konkurencji i dotyczy również ochrony niezależności mediów, w tym TVN24.

Źródło: PAP