Premier Donald Tusk i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski spotkali się w Lublinie

Premier Donald Tusk spotkał się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w Lublinie. Według zapowiedzi Kancelarii Prezesa Rady Ministrów tematem rozmowy polityków miało być podsumowanie wizyty Zełenskiego w USA.

Donald Tusk przywitał Wołodymyra Zełenskiego przed godz. 17 przed Lubelskim Urzędem Wojewódzkim. Prezydent Ukrainy opuścił urząd po godz. 18.

„Prezydent Zełenski poinformował mnie o przebiegu rozmów w Waszyngtonie. Omówiliśmy także kwestie polskich inwestycji w Ukrainie, współpracy antybalistycznej i wsparcia Ukrainy w jej walce z rosyjskim agresorem" – napisał po spotkaniu premier Tusk.

Więcej o spotkaniu napisał na portalu X Zełenski. „Omówiliśmy wiele dwustronnych kwestii, w tym dialog dotyczący kwestii historycznych między naszymi państwami. Opowiedziałem o naszej pracy dyplomatycznej w Waszyngtonie" – napisał ukraiński prezydent.

„Rozmawialiśmy również o współpracy obronnej oraz priorytetowych kwestiach związanych z ochroną naszych miast i społeczności przed brutalnymi rosyjskimi atakami. Obrona antybalistyczna to kluczowy priorytet. Bezpieczeństwo i ochrona Ukrainy to także bezpieczeństwo i ochrona Polski. Nasza współpraca wzmacnia zarówno nasz region, jak i całą Europę" – napisał Zełenski.

Jak dodał, osobno omówiono „wyzwania związane z bezpieczeństwem, które – niestety – dotyczą również naszych ludzi". „Ważne jest, aby Ukraińcy, którzy z powodu wojny opuścili swoje domy i znaleźli schronienie w Polsce, czuli się bezpiecznie" – napisał polityk.

Wołodymyr Zełenski przyleciał do Polski bezpośrednio po podróży z USA, gdzie uczestniczył w pogrzebie republikańskiego senatora Lindseya Grahama. W USA rozmawiał z prezydentem tego kraju Donaldem Trumpem.

Jak poinformował we wtorek prezydent Ukrainy, po rozmowie z Donaldem Trumpem udało mu się wynegocjować pozyskanie licencji na produkcję rakiet do systemu obrony przeciwlotniczej Patriot.

Systemy Patriot to dla ukraińskiej armii kluczowe narzędzie obrony przed rosyjskimi rakietami balistycznymi. Ukraiński przywódca już wiosną alarmował o krytycznych brakach amunicji do tych wyrzutni. Braki spotęgowało uszczuplenie globalnych zapasów w związku z wojną Stanów Zjednoczonych z Iranem.

Tekst zaktualizowano o treść wpisu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.