Biedronka spodziewa się w II półroczu 2026 r. większej presji na wyniki, niż zakładano wcześniej

Jeronimo Martins Group, właściciel Biedronki, spodziewa się w II półroczu dalszego utrzymywania się presji na ceny i większej presji na LFL, niż zakładano wcześniej – poinformowała podczas telekonferencji Ana Luisa Virginia, dyrektor finansowa Jeronimo Martins Group.

– Jeśli presja na ceny będzie się utrzymywać, a nawet po stronie dostaw nie widać punktu zwrotnego, będzie to oczywiście wywierać presję na wyniki sprzedaży LFL – powiedziała Ana Luisa Virginia, pytana, czy w Biedronce można się w drugim półroczu spodziewać ujemnych dynamik LFL.

Wskazała jednak, że nie oznacza to, iż LFL będą ujemne.

Możemy jedynie założyć, że presja będzie większa, niż przewidywaliśmy. Muszę przyznać, że spodziewaliśmy się, iż obecna sytuacja na rynku surowców, biorąc pod uwagę ceny nawozów, paliw itp., doprowadzi do szybszego wzrostu inflacji, zwłaszcza w sektorze spożywczym. Jednak nie obserwujemy tego, a to będzie wywierać presję – powiedziała Ana Luisa Virginia.

Dodała, że wszystko będzie zależeć od dynamiki rynku i wielkości sprzedaży. Zauważyła, że drugie półrocze to m.in. kluczowy dla branży sezon bożonarodzeniowy.

Wcześniej spółka informowała, że w związku z presją na koszty można się spodziewać powrotu inflacji w sektorze spożywczym w drugiej połowie roku.

Ana Luisa Virginia poinformowała, że nie widać zmian w otoczeniu konsumpcyjnym w Polsce. Konsumenci są nadal ostrożni.

Nadal wymagające jest też otoczenie konkurencyjne.

Konkurencja nie złagodniała, wręcz przeciwnie. Myślę, że obecnie na rynku działa więcej graczy, którzy wykorzystują promocje. Wszyscy gracze na rynku starają się zwiększyć wolumen sprzedaży, również po to, by zrekompensować sobie to, z czym się borykają, czyli działanie w warunkach deflacji, o czym mówią niektórzy nasi konkurenci – powiedziała Ana Luisa Virginia.

Podkreśliła, że celem Biedronki jest utrzymanie konkurencyjności.

– Biedronka będzie chciała nadal gwarantować najlepsze ceny i najlepsze możliwości konsumentom. (...) Zrobimy wszystko, aby chronić marżę i nie stracić konkurencyjności. Jeśli więc będziemy musieli zainwestować niewielką część tej marży, prawdopodobnie to zrobimy, o ile przyniesie to korzyści na poziomie sprzedaży – powiedziała.

Polecamy: Redystrybucja korzyści skali. Dlaczego Biedronka podnosiła ceny wolniej niż rynek

Przychody Biedronki w dół w II kwartale 2026 r., w I półroczu sprzedaż wzrosła

Przychody Biedronki w II kwartale, liczone w złotych, spadły o 0,4 proc. rok do roku, zaś liczone w euro spadły o 0,1 proc. r/r do 6,4 mld euro. Sprzedaż LFL spadła o 1,6 proc.

W całym I półroczu sprzedaż Biedronki wzrosła o 1,7 proc. do 12,6 mld euro (1,9 proc. w walucie lokalnej). EBITDA wzrosła o 4,9 proc. do ok. 1 mld euro (5,2 proc. w walucie lokalnej), a marża EBITDA wyniosła 8,0 proc. (7,7 proc. w pierwszej połowie 2025 r.). Spółka podała, że pozytywna dynamika marży EBITDA wynika z optymalizacji procesów sklepowych oraz pozytywnego wpływu struktury asortymentowej, wynikającego z ulepszeń w zakresie asortymentu i aranżacji sklepów.

Na koniec I półrocza sieć sklepów Biedronka liczyła 3897 lokalizacji.

Czytaj także: Przychody Biedronki spadły w drugim kwartale

Źródło: PAP